zazdrość

idź stąd, to moje miejsce,

a ty ''zajmij się swoją chorobą''

 

dlaczego

cieszy się wiosną, liczy promienie

na skórze,

gdy powinna zamknąć oczy

i usta?

 

widziałam dzisiaj walkę brutalną

bezwzględną

słabszy spadał w zwolnionym tempie

po czym opadł na ziemię

zasnął

 

to było takie proste

jeden precyzyjny cios

i nie ma oddechu na szkle

 

chciałabym być tym gołębiem

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Marek Adam Grabowski 2 tygodnie temu
    Ciekawy wiersz. Pozdrawiam 5
  • laura123 2 tygodnie temu
    Dziękuję, Marku.
    Pozdrawiam.
  • Piecuszek 2 tygodnie temu
    "spadał na zwolnionych obrotach"
    nie pasuje mi tu ten zwrot, raczej spadał w zwolnionym tempie, ale mogę nie mieć racji.
  • laura123 2 tygodnie temu
    Ja też nie wiem, faktem jest, że był spowolniony.
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Lauro123↔Ja bym pierwsze "gołębi" wyrzucił, bo na końcu, się wyjaśnia,
    a – bez – zwrotka brzmi bardziej tajemniczo↔zdaniem mym:)↔Pozdrawiam:)
  • laura123 2 tygodnie temu
    Dobra sugestia, DD. Dziękuję.
    Pozdrawiam.
  • łoizok 2 tygodnie temu
    Według mnie to Twój najładniejszy wiersz z tych co znam :)
  • laura123 2 tygodnie temu
    Czy najładniejszy, nie wiem, wiem że ostatni.
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam.
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Laura, dlaczemu ostatni? Nie bądź miękiszon i nie wymiękaj. O! Nie ma zasypiania, żeby trafić do nieba, trzeba przejść piekło tu, na ziemi.

    To "idź stąd" przypomniało mi pewien epizod, user się czuł jak u siebie w domu, czyli na blogu i przeganiał każdego, kto mu nie kadził.

    Scena z gołębiem bardzo mi się podobuje, choć smutna, ale cóż, odwieczne prawo życia i śmierci.

    Piątak 👍
  • laura123 2 tygodnie temu
    Szpilka, nie jestem miękiszonem, dobrze o tym wiesz, ale tak jak w tym wierszu, nie lubię podgryzania kostek, jeżeli ktoś chce dowalić, niech zrobi to z jajem - raz a dobrze, a nie jak kundle, głośno i często ujadając, na dodatek prostacko. No, ale tak to jest, jak się kundle w pary dobiorą...

    Dzięki za komentarz.
    Pozdrawiam.
  • Narrator 2 tygodnie temu
    Smutne i dlatego piękne, chwytające za serce. Dwie ostatnie strofy mrożące krew w żyłach... prawdziwy horror.

    A co do ostatniego wiersza — tego nie wiesz, ani nikt z nas, bo nikt nie zna przyszłości. Daję 5 i życzę miłego dnia.
  • laura123 2 tygodnie temu
    Dziękuję za komentarz. Pisać oczywiście będę, ale raczej już nie tutaj.
    Pozdrawiam.
  • Trzy Cztery 2 tygodnie temu
    Pierwszy wers jest jakby wyjęty z dzioba nieomal każdego gołębia na parapecie, gdy jest ich tam więcej.
    Za to ostatni - nie jest jednoznaczny. Nie wiadomo, którego gołębia dotyczy.
    A ten wers: "słabszy spadał w zwolnionym tempie" mocno działa na wyobraźnię.
    Też mam wiersz o gołębiu, który umiera.
  • laura123 2 tygodnie temu
    Witaj, Trzy Cztery!

    Dziękuję za komentarz. Wstaw swój wiersz o gołębiu, chętnie przeczytam.
    Pozdrawiam.
  • Narrator 2 tygodnie temu
    laura123 Czemu nie tutaj? To jest dobry portal. Anglicy mawiają: nie należy wszystkich jaj wsadzać do jednego koszyka, co w przypadku pisarza znaczy publikować w wielu miejscach.
  • Trzy Cztery 2 tygodnie temu
    laura123, wstawiłam ten wiersz. Nosi tytuł "garłacz".
  • laura123 2 tygodnie temu
    Narratorze, to wiem od dawna. Na jednym rodzą się sympatie, wtedy i ocena nie jest rzetelna, bo jak koleżankę czy kolegę źle ocenić, dlatego koniecznością jest wstawianie swoich prac na inne portale, żeby mieć pewność czy to dobry tekst, czy do kosza.
  • laura123 2 tygodnie temu
    Trzy Cztery widziałam, zostawiłam komentarz. Twój piękny wiersz.
  • Yaro 2 tygodnie temu
    Ciekawy wiersz na 5:)
  • laura123 2 tygodnie temu
    Dziękuję, Yaro.
    Pozdrawiam i miłego dnia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania