zbilansowana dieta
grunt to na życie apetyt mieć
i chcieć je wciąż kosztować
łapczywie smakować każdy kęs
wciąż głodnym być od nowa
już degustuję olbrzymi haust
powietrza - posmak rześki
w oddechy obfity wystawny raut
szczęśliwa jestem - wierz mi
do tańca zaprasza wodzirej - śmiech
takiemu nie odmówię
kiedy zapyta, jak mija mi dzień
odpowiem: pysznie! lubię!
głodna, znów głodna, na karcie dań
wciąż wietrzę smakołyki
to dieta-cud! przekonaj się sam
i toast za życie (mniammm) wypij!
Komentarze (16)
och nie kuś Tsecylioio
Co tam ja... Życie kusi :))
czasem wystarczy przeczytać wiersz, żeby starczyło na życie.
przeczytałam. 5
Bardzo dziękuję. Miło mi :)
Właśnie... śmiech i taniec! Lubię to.
Tez lubię :) Dzięki
🫂
😊
gdzie kucharek sześć
tam wyrwioczna konkurencja push-upów
pikantne docinki
gwarantujące pełne obłożenie
nie tylko ogniem z możdzieża
a ty człowieku kapiejesz pod monidłem
ze ślubnym garkotłukiem od listków bobkowych
Fajne :) Dzięki
a kiedy już dochodzisz
zakalcuje pod twoim nosem
jak wyskoczysz do sklepu
zrobię to mokre ciasto z kokosem
... I bez zakalca :)
a kiedy już dochodzisz
zakalcuje pod twoim staraniem
jak wyskoczysz do sklepu po mąkę
będzie to mokre ciasto z kokosem
Ojtam :))
Smaczny ten wierszyk. Zatańczyłoby się jak na weselu albo i gdzie indziej.
Ano, bo czemu nie :))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania