Zbłaźnić się
Zbłaźnić się chciałbym przed wszystkimi wami
Zbłaźnić, o ile już tego nie robię
Zbłaźnić się tutaj, pomiędzy wersami
Śmiać się żałośnie w twarz samemu sobie
Ewentualnie śmiać się z innych ludzi
Śmiać z nieszczęśnika, co cierpi na stronie
Śmiać z bezczelnika, co cierpi otwarcie
Kto szczęśliwemu żartować zabroni?
Śmiać się ze śmierci i w śmierci świętować
Nie współczuć tym, co z krwią chodzą na skroni
Nie współczuć tym, co każdemu współczują
Kto umarłemu żartować zabroni?
Śmiać się z ubóstwa i z rzeczy mniej wielkich
Rechotać w bunkrze na tle huku broni
Śmiać się z tych dzieci, co śmiać się nie mogą
Kto bogatemu żartować zabroni?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania