Zbrojarz

Nie ma czasu na wiersz.

Na słowa bez wiązań.

Dziś łzy kruszą beton,

trzymają się żeber zbrojenia.

Związał to, co splótł latami.

Nawet niechciane.

Żeby jeszcze nawiązać rozmowę —

jak pręty drutem

zardzewiałym.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Marzena 2 godz. temu
    Taki z niego zbrojarz jak ten zardzewiały drut :) jak tam psinka? Zapominam imiona ludzi psów itp. nie wiem dlaczego tak mam
  • Tkors 2 godz. temu
    Bo ona nie ma imienia ,ona się wabi
    Pleciesz coś;)
    Splataj jak Zbrojarz drut...
    Pozdrawiam :)
  • Marzena 2 godz. temu
    Tkors no widzisz ludzie są zawodni, a pies wyslucha wszystko chociaż czasem i psy mają depresję. Pozdrawiam:)
  • Tkors 2 godz. temu
    Marzena pies czasami do grdyki włascicielowi doskoczy . I chuj wie czy miał depresje czy nie.
  • Marzena godzinę temu
    Tkors piesek czy właściciel? Najgorzej jak coś w główce się przewróci jednemu i drugiemu. Ale pies zawsze winny a to nieprawda
  • Tkors godzinę temu
    Marzena nieprawda nie jest prawdą
    ...
  • Absens 2 godz. temu
    Usunięcie literki s w piątym wersie, poprawi logikę wersu i doda możliwości interpretacyjne, pozdrawiam
  • Tkors 2 godz. temu
    Ale zbrojarz slpata druty a nie plecie , prawda?
    Pozdrawiam
  • Absens godzinę temu
    Prawda, ale pewnie też wiesz o co mi chodziło
  • Tkors godzinę temu
    Jasne . Moj język ma budowlane rysy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania