Zbuntowany
pioruny biją nade mną
serce drży ponad kamieniem
pędzę przez świat jak spłoszone konie
wbrew wszystkiemu
pod prąd
wezbranej rzeki nie hamuję
walczę walczę
znów tętni we mnie życie
jasność mną kieruje
zostanę w takim tempie
hura hura nadciągam
szaleńcze konie mkną
huk kopyt się niesie
niech ptaki ogłaszają
Zbuntowany jedzie
Komentarze (9)
Noooo... To ja rozumiem! Bardzo dobre! 5
Dziekuje.
Ładne, chociaż nigdy nie byłam przekonana do białych wierszy. Dodaj jakieś znki interpunkcyjne, to będzie się lepiej czytało :) za przesłanie 4 :)
Szczerze - niezbyt mi się podoba. Mogę trochę ponarzekać na interpunkcję, ale w wierszach to nie ma aż tak dużego znaczenia. Technicznie niby wszystko w porządku, ale jak to czytałem na głos, to mi się to skojarzyło z prostym wierszykiem. I - mam nadzieję, że Cię to nie urazi - ale po tym tekście myślałem, że jesteś kobietą, jakoś tak po stylu mi się skojarzyło i spojrzenie w płeć w profilu mnie trochę zaskoczyło.
Ale czuć siłę młodości i buntu, a to dobrze!
Subiektywna trójka ode mnie.
Spoko '~'
(mówiąc prostym wierszykiem chodziło mi nie o treść, a raczej sposób w jaki jest on napisany)
Bardzo mi się spodobał, tak czułam jak by był od serca; 5:)
Dobra produkcja, z pomysłem i przekazem
Dziękuje bardzo )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania