zdały mi się
Zdały mi się, nie pierwszej przecież wiosny,
nazbyt długie, rozwidnieniem , godziny
i,jakoby śpiew ptaków, zbyt radosnym
nad końcem odchodzącej już zimy.
zdały mi się, nie pierwszego wieczoru
złote kręgi księżyca bez koloru
a kiedy słońce wzeszło wczesnym świtem
zbyt jaskrawym zdało mi się
niebo swym błękitem
zdały mi się nie pierwszej już jesieni
senne mgły unoszące się przy ziemi
kołysanką ,która mi opowie
o czym nie potrafił nigdy człowiek
zdało mi się, że chłodna , długa zima
na zawsze w moim sercu się zatrzyma
a w grudniowy wieczór Bóg do stołu
usiądzie w opuszczonym dziś pokoju
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania