Zdanie po zdaniu
Odejdź bo to już pora...
zachłyśnij się sobą raz jeszcze,,,
aż wstanie gwiazda poranna,,,
i weźmie sobie twe serce,,,
ah jak migoczą radośnie migawki z przeszłości niczyjej,,,
to ty grafomanko jesteś moją weną..
a ja już nie plotę o tym o czym plotłem co chwilę,,,
Budzę się co dzień co chwilę,,
pytam się szumu gwiazd o przyszłość nieznaną,,
aż bierze mnie coś za nogi i rzuca mną o podłogi...
Już wiem teraz jest koniec,,, Choć jeszcze mógłbym trochę pomówić...
ale tobie radośnie pęka bańka mydlana nad uchem,,,
uczę się co dzień od nowa... jak pułapka na myszy,,,
jak wnyki na pustyni,,,
co dzień tule twe serce spocone krwią niemytą zuchwałą...
Bo ja mam bolesne odczucia...
Zanim spadniesz na ziemię,,, Posłuchaj zdania po zdaniu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania