zdążyć przed szarością

nie nosiliśmy w sobie win, one zatarły się w szarości,

w którą wmalowały nas niedokończone pejzaże

ze strychu mojej mamy.

 

a dobrą miała rękę do pędzli. pewną, że zdąży

z każdym obrazem.

 

jednocześnie rysował się zupełnie inny szkic,

w nim nie było letnich fal bałtyku,

raczej jesienne sztormy.

 

tego mama nie zdążyła przenieść na płótno.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania