Zdumienie🌿
Rozpłynęłam się w ciszy,
Jak listek na wietrze .
Nie wiem czy w tym żółtym,
Czerwonym ,
Czy zielonym jeszcze .
Kałużą o świcie ,
Mgłą witającą w zachwycie ,
By już jutro szronem,
Zabłysnąć w sekundzie.
Tak sobie płynę ,
Od lat w tej zadumie ,
Cichej spokojnej myśli,
Splatanej czasem w minucie.
Nawet gdy ptak w okno zabłądzi skrzydłami,
Uśmiechem kwitując boży dzień darowany ,
Na szybie radością w mig spisany.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania