Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Zdycham,zdycha,zdycham
Zdycham,zdycham,zdycham
powoli lecz systematycznie
rozkładam sie i nic absolutnie nic tego zatrzymać nie jest w stanie
próbuje szukać nadzieji,próbuje szukać ratunku ale cóż z tego gdy dookoła każda istota ludzka zakażona gangreną jest
szukam jakiejś zdrowej jednostki ale stan mego rozkładu jest zbyt zaawansowany by by podjąć długotrwałe poszukiwanie w znalezieniu antidotum
refren:Gdzie jesteś te najmilsza,najzdrowsza,niezepsuta,nieskalana niczym duszyczką
no gdzie,no gdzie
pokaż że mi wreszcie sie
Gdy już nic do stracenia nie mam,gdy już nic mnie tu nie trzyma,nie ma nadzieji na ratunek
to myśle se:wypieprzam stąd!
Jak najdalej od ludzkiej gangreny
tam gdzie stopa nieowłosionej małpy dwunożnej nie nastąpi
I wiecie,co i wiecie co?
Zdychanie tam jest sielanką i rajem ze snów jest
Nie żałuje wcale,nie tęsknie wcale
Pierdole was na całego pany!
refren:Gdzie jesteś te najmilsza,najzdrowsza,niezepsuta,nieskalana niczym duszyczką
no gdzie,no gdzie
pokaż że mi wreszcie sie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania