Żebra
Hak na żebrach, silnie się zawieszający
Krew cieknie
I brzmi odgłos ust piekących
Kościste, blade, szorstkie dłonie
Oplatają zimne, trujące fobie
Jak róża będąca kwiatem pustelnika
Nieustannie usycha krzycząc w swych mękach
Tak ja wiszę na haku miłości
Boli gorzej
Udręka
Komentarze (8)
Cóż rzec mam - zajebiste. 5
Użyty został tylko jeden przecinek. Czy to celowe? Interpunkcja jest konsekwentnie stosowana w wierszach lub całkowicie odpuszczana. Wybór należy do Ciebie. Stosujesz tu inwersję, jak dla mnie zupełnie niepotrzebnie. Wiersz nie zyskuje na tym, a tylko spowalnia czytanie. Rozumiem, że chcesz mu dodać wzniosłości, ale nie zawsze tędy droga. Moja rada: spróbuj napisać go z pominięciem inwersji, czytaj na głos i może nieco zmienisz wtedy podział na wersy i coś wyrzucisz... To już Twoja robota. Przy miniaturowej formie istotne jest mocny wydźwięk każdego wersu a czasem i słowa. Ogólnie podoba mi się. Znikam, bo mnie zlinczują. ;)
Bardzo dobry wiersz. Czyta się przyjemnie i przekaz jest. 5
Na wierszach sie kompletnie nie znam, ale tresc jest swietna.
A tak poza tym, co z twoimi opowiadaniami na starym koncie? Nie bedziesz tego dluzej ciagnac?
Bede czekac na pojawienie sie czegos nowego u ciebie.
Tutaj oczywiscie 5 zostawiam:)
Na starym koncie pozostała mi do napisania jeszcze jedna część. Ale ją trzymam sobie na taki lepszy dzień i szukam dobrego pomysłu, aby ładnie rozegrać koniec. W trakcie tworzenia jest także nowe opowiadanie. Niebawem pojawi się tutaj :)
Trochę przypomina mi miłość w ubojni. Gdzie na hakach wiszą tusze świńskie. Żebra krwawiące i po jakimś czasie usychają bez wody jak róże. Pozdrawiam serdecznie i piątka
pięć
Postarałaś się, Faize. W zasadzie teraz nawet nie wiem, jak Cię zwać. Jakieś propozycje? Szkoda, że tamto konto porzucasz, tyle wspomnień mam z nim związanych!
Wracając do wiersza, ten niczym nie przypomina Twoich pierwszych poetyckich utworów, naprawdę umiejętności poszły w górę. Śliczne opisy. Kapitalnie wyszło i jestem w szoku, że odnalazłaś tak cudne metafory. Powodzenia i weny! Piątka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania