Zegarmistrz światła

Dzisiaj piszę dla was wiersze

Jutro pójdę dalej w drogę

W trawie śpiewać będą świerszcze

A ja snuł się będę z Bogiem

 

Nie odejdę za daleko

Tylko na odległość myśli

Która przejdzie pod powieką

Gdy już cały sen się przyśni

 

Pozostanę w wody szumie

Pozostanę w kwiatów woni

Pozostanę w Twoim sercu

I uścisku dwojga dłoni

 

Wiatr przywoła moje imię

Gdy ugasi życia płomień

A ty nie roń łez człowiecze

Tylko swoje życie doceń

 

Śmierć zamknęła życia wrota

Kopcem piasku na mogile

Pod nią myśl pytała deszczu

Po co starać się aż tyle

 

Nie dostała odpowiedzi

Tylko strumień gorzkich łez

Tak jak grzesznik po spowiedzi

Który ruszył w drogę bez

 

Bez ciężaru na sumieniu

Który opadł niczym mgła

Zamilkł ciszą w mroźnym cieniu

Jak kropla wody na brzegu szkła

 

M CH Czerlejno 19 03 20259

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 2 miesiące temu
    Cenny i poruszający 4

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania