Żegnaj

pociąg z samego rana,

chciałabym rzec, że wszystko gra

mogę stwarzać pozory,

ale powiem ci "żegnaj"

 

wyjeżdżasz, bilet od szczęścia,

zapakowany bagaż wspomnień

masz w sobie ten uśmiech,

którego nijak trudno będzie zapomnieć

 

dziwne, czuć jakbyś był obok,

tyle zostało po tobie

zasnąć nie mogę,

bo znowu widzę ciebie

 

w myślach mi krążysz,

gdzie ty jesteś?

stajesz przede mną,

nagminnie robisz to we śnie

 

zapomnieć o tobie aby chce,

na zawsze wyjdź z organu zwanego sercem,

raz porzucone

nie przyjmie cię ponownie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Dekaos Dondi 11.06.2020

    Mynia→Tekst by się na piosenkę nadawał, gdyby trochę zmienić ilość sylab:)↔Pozdrawiam:)→4+

  • mynia 11.06.2020

    Również pozdrawiam :)

  • kigja 11.06.2020

    Smutny wiersz.
    Pozdrawiam

  • mynia 11.06.2020

    Czasami bywa smutnie.
    Pozdrawiam :)

  • Piotrek P. 1988 11.06.2020

    Życiowe, ponadczasowe i zastanawiające. Mnie też czasami śnią się miejsca i/lub osoby z dawnych i bardzo dawnych czasów. Takie sny zainspirowały mnie do napisania niejednego opowiadania. 5, pozdrawiam :-)

  • mynia 11.06.2020

    Bardzo dziękuję za komentarz :)
    Pozdrawiam :)

  • Pan Buczybór 11.06.2020

    Brzydkie powtórzenie "ciebie" w trzeciej i czwartej strofie, interpunkcja do wywalenia

  • mynia 11.06.2020

    Ah, dziękuję, juz brzydkiego powtórzenia nie ma.
    Pozdrawiam ;)

  • Clariosis 12.06.2020

    Bardzo ładne, takie łagodne i smutne. Faktycznie nadawałoby się na piosenkę, tak jak Dekaos powiedział. c: Ode mnie piątka.

  • mynia 12.06.2020

    a dziękuję ślicznie, pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania