A cóż to za torture porno? To znaczy na razie samo torture, porno jeszcze nie stwierdzono... Zaintrygowała mnie wzmianka o papierach, czyli że to wszystko jest jakoś zinstytucjonizowane. I amnezja jest, można by rzec, że amnezja i śpiączka, często jedno wynikające z drugiego, to klasyka gatunku.
Jeśli chodzi o formę, to za dużo imiesłowów, interpunkcja czasem szwankuje i są błędy w zapisie dialogów.
Bardzo spoko opowiadanie, chociaż mroczne i zabarwione dewiacjami. Takie teksty też muszą mieć swoje miejsce chociaż nie będą na pewno adresowane do wszystkich.
Czy można by coś poprawić? Podobno wszystko można :)
Jestem na tak
Kłaniam się :)
Komentarze (4)
A cóż to za torture porno? To znaczy na razie samo torture, porno jeszcze nie stwierdzono... Zaintrygowała mnie wzmianka o papierach, czyli że to wszystko jest jakoś zinstytucjonizowane. I amnezja jest, można by rzec, że amnezja i śpiączka, często jedno wynikające z drugiego, to klasyka gatunku.
Jeśli chodzi o formę, to za dużo imiesłowów, interpunkcja czasem szwankuje i są błędy w zapisie dialogów.
Horror i to dosyć graficzny. Ogólnie napisane nieźle, choć w zasadzie nic specjalnego. Dialogi mogłoby być ciekawsze...
Bardzo spoko opowiadanie, chociaż mroczne i zabarwione dewiacjami. Takie teksty też muszą mieć swoje miejsce chociaż nie będą na pewno adresowane do wszystkich.
Czy można by coś poprawić? Podobno wszystko można :)
Jestem na tak
Kłaniam się :)
Ło żesz! Normalnie strach się bać... i rumienić :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania