Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

zemsta wkurzonego studenta

nienawidzę studiów

wkurzają wykładowcy

kolokwia i egzaminy

sesja i dwóje

 

mam już dość

nadszedł czas zemsty

wszyscy zginą

poczują gniew

 

wkurzyłem się

zabrałem z domu karabin

zemsta będzie krwawa

pragnę krwi i mordu

 

jeszcze nikogo nie zabiłem

poczuję jak to jest zabić

trzeba wycelować w głowę

nacisnąć spust

 

głowa wybuchnie jak arbuz

wszędzie będzie krew

mózg zamieni się w miazgę

posoka opryska podłogę

 

będę strzelał do kolegów

zamorduję wykładowców

na koniec zostawię dziekana

odstrzelę dupkowi głowę

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Starszy Woźny dwa lata temu
    Zajrzyj do grubej Bru...
    NO!
  • Vampire Fangs dwa lata temu
    Starszy Woźny - Twoja „Piękna chemia” spodobała mi się. Dzięki za namiar.
  • zsrrknight dwa lata temu
    prawie można się poczuć jak w Ameryce
  • Grisza dwa lata temu
    Tylko, zanim odstrzelisz dziekana, załatw sobie urlop dziekański. No bo kto Ci go potem udzieli? 🤣
  • Noela dwa lata temu
    😁😁😁
  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu
    Gdybym mogła, dałabym temu wierszowi pięć gwiazdek ze sto razy - oto jak skrzywiły mnie studia. Dziękuję, Vampire, czuję się zrozumiana. Co do jakości wiersza tym razem się nie wypowiadam, tematyka tak mnie urzekła, że nic innego nie widzę.
  • Vampire Fangs dwa lata temu
    Amnezja Wsteczna - Mnie też skrzywdziły studia. Powiedziałem „kolegom”, że mam depresję. Szykanowali mnie i zniesławili. Wyzywali od śmierdzieli i psycholi. Jednak wygrałem z depresją i skończyłem trudne studia.
  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu
    Vampire Fangs Brawo, Vampire. Też skończyłam moje studia, choć nie wiem, czy było warto. Wszystkiego dobrego dla Ciebie. 🍀

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania