Zero druga
Nim cisza zawładnie nami,
Opanuję łzy,
By ich nie czuć więcej.
Rozkołysz moje emocje
Na wierzbie płaczącej
I zanim zawołam o pomoc,
Zejdź mi z oczu...
Nie chcę widzieć obojętności
wypisanej na twej duszy
Tym czarnym atramentem,
Plamiącym moje
Już dawno brudne uczucia.
Komentarze (6)
Bardzo mi się wiersz podoba. Taki oszczędny w słowach, a jaki dobitny i szeroki w przekazie. Ładnie Ci to wyszło, żadnych błędów nie dostrzegłam, więc zostawiam 5 :)
Dziękuję, Rasiu!
Przeczytałam i właściwie tyle... Ładny, ale specjalnych emocji u mnie nie wywołał. Zostawiam jednak 3 :-)
Dziękuję bardzo
Mnie też wiersz jakoś wielce nie porwał, ale nie mogę powiedzieć, że mi się nie podoba albo, że jest w jakimkolwiek względzie niepoprawny. Tak więc (głównie za pierwszą połowę) masz ode mnie 5, choć przyznam, że łamałam się nad czwóreczką :D
Dziękuję!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania