Zerwanie z dyplomacją
Nowoczesna pozja - dziś o niej swój osąd wypowiem
Staff i Tetmajer zniesmaczeni, przewracają się w grobie
Gdy chałastra poetów wygłasza frazesy i banały
W oczach równych sobie poszukując taniej chwały
Uwielbiana przez tłumy, znienawidzona przez jednostki
Współczesny dół kloaczny w którym brodzimy po kostki
Wyrwać się ciężko, wznieść ponad bagienne tandety poziomy
Wypowiedzieć opinię nie sposób by nie zostać osądzonym
Każdy może tworzyć, być wieszczem, artystą
Dla Matki Kultury sytuacja przetała być korzystną
Brak rymów, kiczowate metafory, nieskładne zdania
Interpretacja dowolna - nijaka, nic do dodania
Osławiona przez "znawców", aprobowana przez leniwych
Kochana przez wąskomyślących a sukcesu chciwych
Niech idzie w sto diabłów - tam gdzie jej miejsce
Niejeden wrażliwy odpowie uśmiechem w podzięce
Komentarze (7)
Czy to ma być według Ciebie dobry wiersz? Według mnie jest zły i zawiera słabe rymy. Zacytuję Cię – „Każdy może tworzyć, być wieszczem, artystą”. Jestem artystą, a Ty zarozumiałym bufonem, któremu wcześniej podpadłem arogancją. Naucz się pisać dobrze wiersze, a potem pouczaj innych. Daję Ci 3, bo widać, że starałeś się, ale oczywiście nie zdałeś egzaminu bycia dobrym poetą. Pozdrawiam😉
Świetnie oddajesz sedno tego co napisałem. Ja może kiedyś nauczę się pisać, może nigdy. Pretensje mogę mieć o to tylko do siebie. Moze ten "wiersz" dotyczy również mnie? Nie pomyślałeś o tym? Napisałem wyraźnie - brodzimy po kostki (w liczbie mnogiej). Jeśli to co robię jest chałturą to niech przepadnie w mroku. Ja nie uważam się za lepszego od innych. Każdą krytykę przyjmę z otwartymi rękoma. Gdzie jest Sztuka wiem ale czy tam dojdę? Właśnie ze świadomości tejże granicy mój bunt. Całym sercem czuję to co pisali Poeci i może to mi wystarczy. Pisać słabo to nie wstyd ale nazywanie tego poezją jest występkiem.
Ile tam dajesz tych gwaizdek - bez znaczenia. Prawdziwa ocena jest dla mnie wartością, nie fałszywy poklask.
Chodzisz za kimś, bo skrytykował ci wiersz? Żałosne xD
Pan W Kapeluszu komu kogokolwiek oceniać? Za kogo ty się uważasz?
Któż jak Bóg !
Nie wynos się ponad innych i ponad Boga.
,Źdzblo widzisz w oku cudzym a belki w swoim nie widzisz "...
Trochę pokory!
A tak konkretnie? Może wyjaśnisz o co Ci chodzi?
Z resztą nieistotne. Przeczytałem Twoje komentarze. Nie jestem zainteresowany rozmową. Dobranoc.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania