Opko mi otworzyły szerzej oczy na świat. Szczerze, to ja nigdy się nie zastanawiałem jak funkcjonuje służba zdrowia na czarnym kontynencie. Od dziś temat ten nie będzie całkowicie obcy. A więc fabuła jest bardzo dydaktyczna, również i bardzo ciekawa.
Cechą wyróżniającą Twój warsztat techniczny są opisy bohaterów. Masz wyczucie kiedy w opku, zacząć opisywać wygląd bohatera. Robisz to w bardzo klarowny i ciekawy sposób. Wydaje mi się , że reszta aspektów Twego pisania jest też bardzo mocna:)
Pozdrawiam "5":)
jolka_ka - Podejrzewam, że wielu krajach afrykańskich służba zdrowia funkcjonuje w bardzo trudnych warunkach. Być może w tej kwestii Twa wyobraźnią nie mija się daleko z prawdą. Fakt, że poruszyłaś temat medycy w "krajach trzeciego świata" To za skutkowało, że zacząłem myśleć nad czymś od czego kiedyś daleko odbiegałem. Czyli jednak ten tekst jest dydaktyczny :) Zdrówki :)
Ładnie operujesz klimatem, obrazy są plastyczne, pojawia się lekki niepokój i dyskomfort. Mimo tego nie przestraszyłam się ani trochę, nazwałabym to raczej… realizmem magicznym niż horrorem.
Kupuję klimat, ale fabularnie błądzę w ciemności. Zbyt dużo niedomówień.
,,Kobieta krzyczy. Ma czysty i wysoki głos, który zupełnie nie pasuje do kogoś pospolitego. Brzmi jak ptak. Jak nieznany dotąd rodzaj dzikiego ptaka.'' - Ładnie ujęte.
,,— Zawsze krzyczą — rzuca, jakby odczytał moje wątpliwości. — Ale nie zawsze przychodzimy.''
Wow, świetne. Jest wiele strasznych, przerażających chorób, i opcji zdychania w fizycznych męczarniach, i kto wie czy to nie największe okrucienstwo jakie oferuje nam świat.
Całkiem zapomniałam o tym tekście i jeog kontynuacji, bo pochłonęło mnie tworzenie TW, ale dziękuje za przeczytanie. To fakt możliwości umierania i chorób jest tysiące. Fajnej, że wróciłaś do pisania i komentowania co nie co :) **
Komentarze (17)
Opko mi otworzyły szerzej oczy na świat. Szczerze, to ja nigdy się nie zastanawiałem jak funkcjonuje służba zdrowia na czarnym kontynencie. Od dziś temat ten nie będzie całkowicie obcy. A więc fabuła jest bardzo dydaktyczna, również i bardzo ciekawa.
Cechą wyróżniającą Twój warsztat techniczny są opisy bohaterów. Masz wyczucie kiedy w opku, zacząć opisywać wygląd bohatera. Robisz to w bardzo klarowny i ciekawy sposób. Wydaje mi się , że reszta aspektów Twego pisania jest też bardzo mocna:)
Pozdrawiam "5":)
Już teraz zapowiadam, że przeczytam drugą odsłonę tego opka :)
maga Dziękuje. Nie sądzę żeby to miało jakiś wymiar dydaktyczny, bo pewnie kwestie są i będą przerysowane, ale tak jak wyżej - dziękuję.
jolka_ka - Podejrzewam, że wielu krajach afrykańskich służba zdrowia funkcjonuje w bardzo trudnych warunkach. Być może w tej kwestii Twa wyobraźnią nie mija się daleko z prawdą. Fakt, że poruszyłaś temat medycy w "krajach trzeciego świata" To za skutkowało, że zacząłem myśleć nad czymś od czego kiedyś daleko odbiegałem. Czyli jednak ten tekst jest dydaktyczny :) Zdrówki :)
maga no skoro tak to okej, lekkie zwrócenie uwagi na tamten temat jest rzeczywiście :) Pozdrawiam również!
Ładnie operujesz klimatem, obrazy są plastyczne, pojawia się lekki niepokój i dyskomfort. Mimo tego nie przestraszyłam się ani trochę, nazwałabym to raczej… realizmem magicznym niż horrorem.
Kupuję klimat, ale fabularnie błądzę w ciemności. Zbyt dużo niedomówień.
To już niestety cześć stylu. Nie potrafię tego zniwelować, ale dziękuje.
Stoisz w miejscu, brak rozwoju.
Punkt, w którym stoję nie jest jeszcze najgorszy. Także ten.
Dzień dobry!
Przypominamy o obdarowywaniu zestawami – jutro o godz. 20.00.
Pozdrawiamy :)
Proszę nalosowac za mnie:D
Ostatnio trochę mnie nie było i przegapiłam mnóstwo tekstów. Cieszę się, że odkopano ten. Dobry, mocny, bardzo niepokojący.
Dziękuję, jesień ;)
jolka_ka, oto Twój zestaw:
Postać: Detektyw trup
Zdarzenie: Ta łajba tonie
Gatunek (do wyboru): Science fiction lub Proza poetycka lub Felieton lub Horror i pochodne
Czas na pisanie: 7 lipca (niedziela) godz. 19.00
Powodzenia :)
Dzięki, Ritha :D
,,Kobieta krzyczy. Ma czysty i wysoki głos, który zupełnie nie pasuje do kogoś pospolitego. Brzmi jak ptak. Jak nieznany dotąd rodzaj dzikiego ptaka.'' - Ładnie ujęte.
,,— Zawsze krzyczą — rzuca, jakby odczytał moje wątpliwości. — Ale nie zawsze przychodzimy.''
Wow, świetne. Jest wiele strasznych, przerażających chorób, i opcji zdychania w fizycznych męczarniach, i kto wie czy to nie największe okrucienstwo jakie oferuje nam świat.
Całkiem zapomniałam o tym tekście i jeog kontynuacji, bo pochłonęło mnie tworzenie TW, ale dziękuje za przeczytanie. To fakt możliwości umierania i chorób jest tysiące. Fajnej, że wróciłaś do pisania i komentowania co nie co :) **
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania