Laura Alszer↔Wiersz wędrówka. Jest akcja, co w założeniu miała być sprawcza.
Trochę powtórzeń od 5 zwrotki→zdjęcie, ręce, zdjęcie, ręce.
Można by też↔bez: się→np: plany w rozsypce.
''ktoś rzuca linę'' lecz wyślizguje szorstką długość.
Tak mnie coś naszło:)
Pozdrawiam😄
Laura Alszer, dopiero teraz spojrzałem ponownie - nikt już dawno nie sprawił mi takiej przyjemności, jak Ty, wykorzystując mój pomysł! Strasznie mi miło.
Komentarze (18)
Auuuu
Utożsamiasz się, Grain 😉
Laura Alszer, ino z wyciem
Grain To i tak dużo 😂
'chłód kładzie na mnie zimne ręce
pustka wokół
ale mam zdjęcie
twoje zdjęcie'
Nieźle Grisza
Laura Alszer, a propos kotów: czytałaś Sebastiana Bornossa "Kotka"?
Grisza Polecasz?
Laura Alszer, jako ciekawostkę. Smutne...
Grisza Jeśli smutne, to wolę nie czytać
Grafkę rozśmieszyło...
Grisza Wzbudzasz moją ciekawość, żebym sprawdziła co rozśmieszyło Grafkę...
😇
Grisza Zapamiętam, żeby zajrzeć. Ale nie dzisiaj
Laura Alszer↔Wiersz wędrówka. Jest akcja, co w założeniu miała być sprawcza.
Trochę powtórzeń od 5 zwrotki→zdjęcie, ręce, zdjęcie, ręce.
Można by też↔bez: się→np: plany w rozsypce.
''ktoś rzuca linę'' lecz wyślizguje szorstką długość.
Tak mnie coś naszło:)
Pozdrawiam😄
Laura Alszer, dopiero teraz spojrzałem ponownie - nikt już dawno nie sprawił mi takiej przyjemności, jak Ty, wykorzystując mój pomysł! Strasznie mi miło.
Dekaos Dondi Dziękuję :)
Plany w rozsypce - dobre, wykorzystam,
z liną pokombinuję. Twoja wersja mnie nie przekonała.
Ja oczywiście też pozdrawiam :)
Grisza Cieszę się, że sprawiłam Ci przyjemność :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania