Zgubione papiery rozwodowe

— Aaa… pani jest żoną Bossa?

— Tak — usłyszała Lumi.

— Boss! Gdzie ja, q*** przez ostatnie lata byłam?!

Lumi zamknęła oczy kompletnie oszołomiona.

— Jak znajdę papiery rozwodowe, to ci pokażę… — rzucił Boss.

„Bosze…” — pomyślała Lumi. „Jestem przebodźcowana”.

— Wyluzuj, Lumi…

Boss poleciał tekstem:

— Iiiii…

Wiecie… nie chodziło mi o to, że „wszystkiego nie wiem”.

Chodziło o to, że nic nie wiem!

„Mam zaryzykować?” — zapytał Boss.

„Bosze… o czym on w ogóle plecie?!”

— Jesteś na mnie skazany…

— I dobrze!

Lumi zamarła.

— Kiedy do mnie wrócisz?

I wtedy Rita dorzuciła swój komentarz:

— Bo wiesz, Lumi… Boss jest ściśnięty drzwiami i chyba się ciebie boi.

Lumi spojrzała oczami wyobraźni  na Bossa.

No pięknie

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania