Lawenda jedno z najstarszych i najbardziej znanych ziół w starym i nowym świecie. Miała wiele zastosowań od leczniczych po afrodyzjak. Dobry tekst nawiązujący do starych receptur. 5 +
Lawendowe pola zawsze robią na mnie wrażenie.
Zawsze kolorem.
To niesamowity widok.
Twój tekst też zrobił na mnie wrażenie ;-) Początek: 2016/2018. Fajnie zbudowana "słowna drabinka".
Niemniej dodatkowe ciekawostki jakie zamieściłaś tylko potwierdzają jaki fioletowy rośnie skarb na ziemi.
Pozdrawiam.
Bardzo ciekawy zestaw, dwa wiersze, każdy inaczej podchodzi do tematu i to ciekawe wyjaśnienie na dole. Bardzo mi się tu lawendowo zrobiło:)
Pozdrawiam
Ładny tekst zlawendowałaś. I ciekawy ten pod. Lubię zapach lawendy. Podobno już niedługo będą strony zapachowe. Klikniesz i wąchasz co chcesz. A zaś jeszcze smakowe. Tylko trzeba będzie lizać ekran w odpowiednim miejscu.
Can!Can!
Kurczę, Can! Nie znikaj bez uprzedzenia!
Opowi, jak opuszczone siedlisko bez TWOJEGO WGLĄDU, jesteś jak Pan Kwoka, który nad wszystkim czuwa, i sprawdza, czy kurczaczkom, nie dzieje się krzywda :))))))
Dziękuję bardzo Can :)
I uprzedzaj, jak będziesz chciał wyjechać czy coś, i koniecznie wyznacz zastępstwo!!!!
:]
Komentarze (18)
Lawenda jedno z najstarszych i najbardziej znanych ziół w starym i nowym świecie. Miała wiele zastosowań od leczniczych po afrodyzjak. Dobry tekst nawiązujący do starych receptur. 5 +
Najlepsze są stare sprawdzone metody, tak zwane babcine.
Dziękuję Ozar :)
Lawendowe pola zawsze robią na mnie wrażenie.
Zawsze kolorem.
To niesamowity widok.
Twój tekst też zrobił na mnie wrażenie ;-) Początek: 2016/2018. Fajnie zbudowana "słowna drabinka".
Niemniej dodatkowe ciekawostki jakie zamieściłaś tylko potwierdzają jaki fioletowy rośnie skarb na ziemi.
Pozdrawiam.
Nigdy nie widziałam pola lawendowego na żywo, ale to musi być rozkosz dla oczu!
Dziękuję Worldovsky :)
Bardzo ciekawy zestaw, dwa wiersze, każdy inaczej podchodzi do tematu i to ciekawe wyjaśnienie na dole. Bardzo mi się tu lawendowo zrobiło:)
Pozdrawiam
Szczerze mówiąc, to wg mnie lawenda śmierdzi, niemniej widok tych maleńkich, kuchych kwiatuszków jest przecudowny!
Dziękuję Justyska :)
Lawenda ziemi legenda to mój autorski tytuł, nie z artykułu :)
Dobry wieczór
Bardzo ładny lawendowy wiersz. Koło Krakowa jest taką Prowansja lawendy. Czuje i widzę. Pięknie.
Pozdrawiam i miłego wieczoru
Podaję link.
http://www.dziennikpolski24.pl/region/a/prowansja-w-ostrowie-ogrod-pelen-pachnacej-lawendy-przyciaga-tlumy-zdjecia-wideo,10385972/
pasją,
Bardzo dziekuje za linka! Nie wiedziałam, moze udałoby sie zobaczyć ametystowe niebo, ech cudo.
:)
Też uwielbiam lawendę i kolor i zapach (chociaż z zapachów na pierwszym miejscu jaśmin), pięknie lawendowo tutaj !
Dziękuję bardzo!
Ładny tekst zlawendowałaś. I ciekawy ten pod. Lubię zapach lawendy. Podobno już niedługo będą strony zapachowe. Klikniesz i wąchasz co chcesz. A zaś jeszcze smakowe. Tylko trzeba będzie lizać ekran w odpowiednim miejscu.
Lizanie ekranów pewnie przypadnie piesełkom i kotełkom xD
Dziękuję DD :)
Kaśka rym masz tragiczny, jedyna pociecha, że o sens jako tako zadbałaś... no, lepiej niż było, ale dupy nie urywa.
Nie znasz się Andrzej, zrozum to w końcu xDDD
Dziękuję :]
hi, hi, humorek terazmamy zły:) :) :)
Aisella bawi, uczy, wychowuje.
Drugi wiersz (choć ona ładne) zdecydowanie celniej we mnie trafia.
Can!Can!
Kurczę, Can! Nie znikaj bez uprzedzenia!
Opowi, jak opuszczone siedlisko bez TWOJEGO WGLĄDU, jesteś jak Pan Kwoka, który nad wszystkim czuwa, i sprawdza, czy kurczaczkom, nie dzieje się krzywda :))))))
Dziękuję bardzo Can :)
I uprzedzaj, jak będziesz chciał wyjechać czy coś, i koniecznie wyznacz zastępstwo!!!!
:]
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania