Ziemia - piekło katolików
Próbowali wszystkiego i wszystko rozbijało się o mur wiary, że Bóg patrzy i pomaga.
Dzisiejsza dzicz na ulicach, to przecież nic nowego, takie akcje od kilku lat są w sejmie chlebem powszechnym. Nie potrafili wygrać wyborów, więc tylko ryk pozostawał.
Wstyd dawno schowali pod dywan i zgodnie z Owsiaka "róbta co chceta", demolują państwo.
Najważniejsze znowu dorwać się do koryta, sprzedać co jeszcze ma wartość, ochronić komunistów, ich dzieci i wnuki, a przede wszystkim ściągnąć tu islam, w imię tolerancji, o której pojęcia nie mają, co widać w wyeksponowanej nienawiści. Jeszcze zadbać o prawa osób lgbt.
Natomiast katolicy: won!
Zaczął się ten nurt od przegranych wyborów, wtedy to okrzyknięto, że wina za to spada na "mohery". Narracja została tak poprowadzona, że na PIS głosują jedynie rolnicy, biedota i matoły. Natomiast na PO inteligencja, elita.
W jednej chwili podzielono kraj i ludzi.
Niektórzy, mając nawet inne poglądy, bali się a raczej wstydzili do nich przyznawać, żeby nie być wyśmianym, wyszydzonym. Dlatego siedzieli cicho, a chamstwo rosło w siłę. W szczególny sposób dotknęło to młodych ludzi, młodzież. Wystarczyły sugestie nauczycieli, profesorów, wykładowców.
Nikt nie chce być z tyłu czy na marginesie. Fale w szkołach są zbyt dobrze znane, jak znane samobójstwa wśród młodzieży.
Dlatego przede wszystkim podążają za modą. Skoro jest trend na bezbożność, wulgarność, to nie można wyróżniać się wiarą i kulturą.
Pamiętam kiedy Jan Paweł II przyjeżdżał do Polski, wtedy była potrzeba miłości Boga. Dzieciaki pędziły do Niego, jak kiedyś do Jezusa. Nikt się tego nie wstydził.
Dziś pewnie przewraca się w grobie... pomógł uwolnić naród od smyczy i kagańca, żeby po latach patrzeć jak niszczone są kościoły, profanowane Msze Święte, demoralizowane dzieciaki.
Wolność pozbawiła niektórych rozumu czy choćby zwykłej przyzwoitości. Może na tym polega demokracja, ale ja jej nie rozumiem.
Komentarze (114)
A własnych poglądów to nie masz?
A to niby czyje?
"Wolność pozbawiła niektórych rozumu" - właśnie to samo pomyślałem po przeczytaniu tego tekstu.
Bardzo bezrozumne, nie chcę mówić durne, przemyślenia.
Dosłownie jakbym czytał skondensowaną, propagandową ulotkę o tym jacy to katolicy są świetni, jak bardzo oni bronią wartości moralnych i jak to bardzo są męczennikami, broniącymi wolności narodu.
A nawiązując do obecnych wydarzeń: mnie niczyja pizda, macica, jak kto chce to określać, nie obchodzi i tym bardziej nie powinna obchodzić katolików, polityków i innych takich...
Dziękuję Panie Buczyborze za komentarz.
Nigdzie nie napisałam, że katolicy są cudowni, jedynie że tę wiarę się wyśmiewa, a z ludzi szydzi.
Nie trzeba być geniuszem, by to zobaczyć, ale każdy widzi, co chce.
Pozdrawiam.
"Pamiętam kiedy Jan Paweł II przyjeżdżał do Polski, wtedy była potrzeba miłości Boga. Dzieciaki pędziły do Niego, jak kiedyś do Jezusa".
Bo wtedy Sakielscy byli jeszcze mali i nikt nie miał świadomości, co dzieje się w cichych, kościelnych murach...
Twój JP2 wiedział o swoich koleżkach pedofilach i nic z tym nie zrobił. Pozwolił, żeby czarne bydło krzywdziło niewinność.
Niech się smaży w piekle, za to co zrobił dzieciom na całym świecie!
Pedofilia jest wszędzie, nie tylko w kościołach. Co zrobiłaś, żeby dzieci mogły być bezpieczne?
Może napisałaś o Polańskim, czy innej znanej twarzy z ekranu tv czy kin?
Wg statystyk najwięcej pedofilii ukrywa się w strukturach lgbt, walczysz z tym?
Jan Paweł II nie skrzywdził żadnego dziecka. Nie sądzę, że docierały do Niego wszystkie informacje na ten temat, a gdy wiedział, to reagował. Są dowody.
Zresztą ten tekst nie dotyczy pedofilii, może następnym razem napiszę o Zatoce Sztuki...
Napisz! Świetny pomysł!?
Tylko nie rozumiesz pewnej kwestii.
W Zatoce Sztuki spotykało się szemrane towarzystwo. Nie twierdzę, że wszyscy byli przestępcami, ale ci, którzy tam byli powinni zwrócić uwagę, ile lat mogły mieć dziewczyny na huśtawkach (była taka scena w filmie).
Natomiast osoby, które są boskimi namiestnikami, powinni mieć kryształową duszę.
Jak będziesz wracała nocą zupełnie sama, to jest prawdopodobieństwo, że zostaniesz zaatakowana.
Bo przestępstwo kwitnie nocą na ulicach i o tym wsxyscy wiemy.
Ale
Kto spodziewa się, że w DOMU BOŻYM jakiekolwiek dziecko zostanie zaatakowane przez osobę, której ufają miliony?
To jest zasadnicza różnica.
I proszę nie tłumaczyć, że księża to też ludzie i mogą mieć ludzkie grzechy...
Kigja,
z jednej strony niezaprzeczalnym faktem jest, że księża popełniają przestępstwa. Tak jest i już. I jest to karygodne. Ale dla mnie jest ważne również pytanie: dlaczego ludzie o takich skłonnościach trafiają do Kościoła. Tylko mi nie mów, że po to, aby być bezkarnymi, bo to w większości bzdura. Ok, tacy tez się znajdą, ale tego akurat jestem pewien, że większość trafia tam z innego powodu, a dopiero po jakimś czasie dopuszcza się tych okropieństw.
A czy JPII mógł cos z tym zrobić? Tego się nie dowiemy, bo nie wiemy, czy faktycznie docierała do niego skala problemu. A wg mnie tak usilna nagonka na niego to głównie efekt mody i tyle.
Antoni Grycuk
Masz dzisiaj roszczeniowy nastrój.
Chyba to te dni...
Rozumiem Cię, zjedz snickersa, połóż się i przykryj cieplutkim kocykiem. Wszystko będzie dobrze. Dasz radę!
?
kigja
według mnie to jest stosunek roszczeniowy: Niech się smaży w piekle, za to co zrobił dzieciom na całym świecie!
Ona nie wie, co pisze. Ślepo podąża za trendami. Taki typ.
laura123
to, że w tej kwestii podążyła, nie znaczy, że ślepo. Akurat w tym jednym przypadku podążyła, moim zdaniem.
Antoni Grycuk przed chwilą podążyła też w komentarzach u Szpilki... kiedyś ze mnie się śmiała, ze szukam sprzymierzeńców, a teraz wyszło, kto szuka i dlaczego.
Ale jak przed chwilą?
Komentarz u Szpilki napisałam rano, a nie przed chwilą?
Jak zwykle kłamiesz...
Normalka!
I co w związku z tym?
Gucio?
W kościołach też są tylko ludzie, razem ze swoimi ułomnościami. Teraz ze świecą trzeba szukać księdza z powołania. Raczej wszyscy to wiedzą.
Niemniej wpychac wszystkich księży do jednego worka, to jak wpychac wszystkich reżyserów, aktorów, dziennikarzy, profesorów itd, itp, bo jeden okazał się zboczencem.
Każdemu trzeba patrzeć na ręce i słuchać tego, co mówią dzieci. W.przedszolach, w szkolach, w gabinetach psychologicznych ukrywają się pedofile, tak samo w kościołach.
Rozmawiajmy z dziećmi, tlumaczmy im, jakie są zagrożenia. Bez tego nie ma bezpieczeństwa.
Zrobiłaś cokolwiek w tym kierunku?
Moje życie, to nie twoja sprawa.
Ja.nie wnikam w Twoje życie, sama poruszyłas temat wykorzystywanych dzieci, więc pytam, co w tym kierunku zrobiłaś?
A co ty zrobiłaś?
O, obrońca uciśnionych... czemu się wpychasz między wódkę a zakąskę ? Kigja adwokata chyba nie pótrzebuje, umie mówić sama... ?
laura123 nie interesuje mnie kigja. ciekawym jestem twoich czynów. A jako że perorujesz publicznie mam prawo zapytać.
Akwadar nie ja tu poruszylam kwestie pedofilii. Moj artykul nie o tym traktuje. Kigja jednak ten temat wyciągnęła, nie wiem nawet skąd, więc się do niego odniosłam. Skoro się ciągle krzyczy, to myślałam, że i coś robi w tym kierunku. Mylilam się, niektorym szczekanie zza płotu wystarczy...
A Ty wpadłeś ze spamem, jak zwykle, czy masz coś do powiedzenia na temat tekstu?
laura123 no co ja mogę powiedzieć... interpunkcja kuleje, tekst nudny, pomyślałem sobie, że może tak coś poza tekstem...
Jak chcesz możesz uznać za spam.
Akwadar poprawisz, chcę zobaczyć poprawną interpunkcje, ok?
laura123
Wyciągnęłam temat pedofilli, bo napisałaś o JP2.
Cytat:
Dzieciaki pędziły do Niego, jak kiedyś do Jezusa.
Ciekawam, co by Jezus zrobił z kościelnymi pedofilami?
Czy zamiótł pod dywanik, jak JP2?
Czy skazał na więzienie?
Byłaś świacmiem, jak niegdyś dzieciaki biegały do Jezusa?
To trochę długo żyjesz?
laura123 dwa przyklady:
"Pamiętam kiedy Jan Paweł II przyjeżdżał do Polski, wtedy była potrzeba miłości Boga." - przecinek.
I tu interpunkcja:
"Dziś pewnie przewraca się w grobie... pomógł uwolnić naród od smyczy i kagańca, żeby po latach patrzeć jak niszczone są kościoły, profanowane Msze Święte, demoralizowane dzieciaki."
Nie poprawię, twoim zadaniem jest poprawiać, a nie czekać na gotowe.
Akwadar to po co zawracasz mi gitarę?
kigja nie wiem, co by zrobił Jezus, ale myślę, ze byś się tego po pierwsze - przestraszyła, po drugie - mocno odczuła. Ale wszystko przed Toba... w stosownym czasie się dowiesz. ?
laura123 zwracam ci uwagę, żebyś się podciągnęła ze stosowania znaków interpunkcyjnych i budowania zdań przy pomocy tychże.
Nie obchodzi mnie twoja gitara.
laura123 Jak mawia klasyk, gdyby Bóg uważał inaczej to by inaczej świat stworzył
Ant i jest dobry, i miłosierny, i wybacza. Nie to, co niektórzy nadgorliwi jego wyznawcy.
Akwadar ja bardzo ładnie buduję zdania zwracam Ci uwagę. Interpunkcję też staram się stosować, niemniej za każdą sugestię jestem wdzięczna.
Dlatego jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia, zmień obiekt zainteresowania. W sensie zainteresowania literackiego.
Milego dnia.
Akwadar przecież Ci wyłączyłam...tyle razy mnie tutaj obrażałes i zobacz, nie pamiętam. ?
wybaczylam - kor.
laura123 masz rację, nic mądrego o niczym mądrym (ten utwór) powiedzieć się nie da.
Nie wiem co mi wyłączyłaś, ale rozumiem.... ;)
laura123 nie poprosiłaś o wybaczenie tych, których obraziłaś, więc twoje wybaczenie nie działa.
Akwadar kłamiesz, to mądry tekst. Nie o nawiści, ale właśnie zrozumieniu...
Akwadar napisanie, ze wiersz jest kiczem, kiedy był, to nie jest obraza, tylko szczerość.
laura123 w zamyśle może i miał być mądry, ale środki przekazu są ubogie, zbyt proste...
laura123 nie o wiersz idzie... L23, nie o utwory.... Zapomniałaś, ale są tacy, co pamiętają.
Akwadar nie pisalam do Ciebie, ale do zwyklych, szarych ludzi, takich jak ja. Oni zrozumieją.
Akwadar zmuszasz mnie do wspomnień, a ja nie chcę pamiętać jak byłam tu wyzywana.
Czy za dużo żądam, prosząc, żeby mi tego nie przypominać?
laura123 pisze się do wszystkich, tak jak kiczowate wiersze dla prostych ludzi. W czym twój kicz jest lepszy od innych kiczów?
laura123 wojowałaś ostrym mieczem i na ostry trafiłaś. Przypominasz to...
Akwadar mój tekst nie jest kiczem i dobrze o tym wiesz. Mozesz jedynie z treścią się nie zgadzać ale to już nie mój problem.
Akwadar nikogo nie wyzywalam tak, jak bylam wyzywana. Nie stawiaj teho na szali, bo przegrasz.
A teraz pozwól, że spokojnie będę sobie umierać.
Papatki
laura123
Ty za swoje "działania, na opowi także odczujesz na swonej skórze, jeśli oczywiście bóg istnieje?
i jeśli jest sprawiedliwy?
laura123 treść jak treść. Temat, to już masówka, nie wybiegasz poza ramy i mocno przeciętne środki wyrazu. Póldupka nikomu nie urwie.
Wyzywałaś, była akcja, wystąpiła reakcja, teraz zbierasz, co zasiałaś. A tak niewiele trzeba... Taka prosta i zwykła rzecz dla chrześcijanina, a wszystko by się skończyło...
I oczywiście powtarza moje papatki?
Normalnie jestem jej idolką?
Akwadar to zrób pierwszy krok, przeproś.
kigja to ty moje powtarzasz. Jak zawsze zresztą...
kigja dopuscilam się rzeczy strasznej... napisałam, że coś jest gniotem, kiedy było. Jesteś na innych portalach i dobrze wiesz, jakie komentarze otrzymują grafomanii, więc przestań swirowac... ja jeszcze delikatnie pisałam.
laura123 pycha kroczy przed upadkiem.
Wiesz, co zrobić, ale nie przyznasz się nigdy do błędu, do tego jakim podłym i fałszywym jesteś człowiekiem... a ponoć chrześcijanka. Boże chroń przed takim wyznawcą (czego?)!
No, więc masz czego chcesz :)
laura123
Nieprawda, bo brzydko wyzywałaś!!!
I za to spłoniesz w mękach piekielnych!!!
I dobrze ci tak! Na samą myśl, że diabły usmażą cię w smole, robi mi się cieplutko na serduszku.
Giń w smole! Diabły na ciebie kuż czekają!!!
To podły podlejszy najpodlejszy ktosiu!!!
???
kigja spłonie na stosie własnych kłamstw, podpalonych perfidią jej czynów :)
Ale z was anioly, uważajcie, bo jeszcze ktoś uwuerzy... ?
laura123 nie jestem aniolem! Nie chcę tylko grzać gnatów przy ognisku piekielnym razem z tobą!
Popraw się i idź do nieba!
Akwadar nie martw się, jestem pewna, że na tym drugim świecie, to my się nie spotkamy. Musiałabym być zaklamana, śliska... a na to nie ma szans.
Z kigja będziecie razem się bawić.
laura123 będziesz... niestety.
Słynne "kiedyś to było"
Co było, Ant?
laura123 Każdy ma swoje wspomnienia
Ant pewnie tak. Skoro się żyje...
Hmm, czyli jak rozumiem pragniesz uwag na temat tekstu.
Służę uprzejmie:
Cóż, do technicznych aspektów tekstu się nie odniosę, gdyż za mało się jeszcze na tym znam.
No, ale przesłanie..., które również jest elementem tekstu. Tutaj, cóż... kilka dość poważnych zastrzeżeń mam.
"Próbowali wszystkiego i wszystko rozbiło się o mur wiary, że Bóg patrzy i pomaga" - Co się rozbiło o ten "mur wiary"? Bo jeśli chodzi o protesty, to jakoś nie widzę, żeby się "rozbiły". Trwają i wręcz zyskują na sile, więc twierdzenie bezzasadne.
Bóg patrzy i pomaga - gdzie patrzy? Gdzie i komu pomaga? Bo jakoś nie widzę. Jak już to widzę ludzi pomagających innym, ale Boga ani razu. Nie wiem, może w sensie duchowym i swego rodzaju "metaforycznym", bo przecież nie "materialnym". No ale tutaj i tak, nawet w sensie duchowym i "metaforycznym" wszystko zależy od człowieka, więc jaki jest tutaj wkład Boga?
No, coś mi się wydaje, że żaden.
"Dzisiejsza dzicz na ulicach, to przecież nic nowego, takie akcje od kilku lat są w sejmie chlebem powszechnym. Nie potrafili wygrać wyborów, więc tylko ryk pozostawał." - twierdzenie iście doskonałe pod względem propagandowym, lecz całkowicie mijające się z prawdą. Protesty, rozpoczęły się jako ruch oddolny i spontaniczny ludzi. Więc żadnej polityki tam nie było. Dopiero z czasem się dokoptowali co jest rzeczą normalną, choć niepożądaną. Mimo to ludzi nie walczą tam o żadną "władzę" lecz z władzą, o prawa kobiet, prawa człowieka, którym również jest kobieta, zgodzisz się, prawda? Wbrew jak widać, opinii "naszych" rządzących.
"Wstyd dawno schowali pod dywan i zgodnie z Owsiaka "róbta co chceta", demolują państwo." - kolejne nietrafione twierdzenie. Państwa nie "demolują" protestujący, lecz narodowcy i inni ONR-owcy poszczuci na protestujących przez "włatce" w wspaniałym "orędziu" do narodu, którego nie powstydziłby się Jaruzelski.
"Najważniejsze znowu dorwać się do koryta, sprzedać co jeszcze ma wartość, ochronić komunistów, ich dzieci i wnuki, a przede wszystkim ściągnąć tu islam, w imię tolerancji, o której pojęcia nie mają, co widać w wyeksponowanej nienawiści. Jeszcze zadbać o prawa osób lgbt." - no, to tutaj, to już w ogóle jakieś fantasy. Skąd to wzięłaś, ciekaw jestem? Z kolejnej propagandy? Kto się chce dorwać do koryta? No bo chyba nie protestujący, którzy walczą w władzą, nie o władzę, a o prawa kobiet, prawa człowieka. Jakie chronienie komunistów? Jak komuniści w rządzie siedzą. Coś Ci się tutaj pomyliło. Jaki islam? To to już w ogóle urwane z choinki. W ogóle protestów nie dotyczy i ich idei. A co jest złego w dbaniu o prawa osób LGBT? To jest przecież właśnie ta tolerancja, której ponoć "nie rozumieją".
"Natomiast katolicy: won!" - cóż, znowu nieprawda, gdyż z tego co wiem, to katolików nikt nie wygania. Mogą się przyłączyć do protestów i przyłączają się, całkiem tłumnie.
"Zaczął się ten nurt od przegranych wyborów, wtedy to okrzyknięto, że wina za to spada na "mohery". Narracja została tak poprowadzona, że na PIS głosują jedynie rolnicy, biedota i matoły. Natomiast na PO inteligencja, elita." - tutaj z kolei twierdzenie nazbyt podkoloryzowane na potrzeby tekstu. I tak, tak jest, wynika to ze statystyk i procentowego udziału ludzi w głosowaniach. Wystarczy się z nimi zapoznać. Oczywiście na pis też głosuje pewien procent inteligencji i "elity", lecz statystki są jakie są.
"W jednej chwili podzielono kraj i ludzi." - tutaj pełna zgoda, tylko trzeba sobie zdawać sprawę kto podzielił. No bo kto podzielił? Oczywiście obóz rządzący z "pryzesem" na czele. Dzielił dzielił przez wiele lat, aż w końcu podzielił.
"Niektórzy, mając nawet inne poglądy, bali się a raczej wstydzili do nich przyznawać, żeby nie być wyśmianym, wyszydzonym. Dlatego siedzieli cicho, a chamstwo rosło w siłę. W szczególny sposób dotknęło to młodych ludzi, młodzież. Wystarczyły sugestie nauczycieli, profesorów, wykładowców." - Kto ma te inne poglądy? Kto się boi? Kto kogo wyśmiewa? Jakieś konkrety? Bo, w takim wypadku, to każdą dowolną grupę tu można wstawić. Jednak domyślam się, że chodzi o "prawicę", czy katolików, mam racje? No więc kto im zabrania wyrażania poglądów? No, raczej nikt. Wolność słowa mamy. Protestujący nie walczą o zniszczenie religii i katolików, tylko z aparatem władzy kościelnej i kościołem (z małej litery, aby było wiadomo, o jaki chodzi) A inne twierdzenia, to po prostu kolejna propaganda władzy.
Jakie chamstwo? Ja tam chamstwa nie widziałem. Prawda, niecenzuralne słowa padały, ale w końcu wolność słowa mamy.
Jakie sugestie? Młodzi sami ruszyli i dołączyli się do protestów, bo ta sprawa również ich dotyczy i sugestii żadnych nie potrzebowali.
"Nikt nie chce być z tyłu czy na marginesie. Fale w szkołach są zbyt dobrze znane, jak znane samobójstwa wśród młodzieży." - to zdanie to w ogóle bym wywalił, bo nie ma żadnego związku z tekstem i o tym o czym mówisz. No bo najpierw o młodzieży dołączającej do protestów z czyjejś "sugestii", a nagle samobójstwa młodzieży. Związku brak.
"Dlatego przede wszystkim podążają za modą. Skoro jest trend na bezbożność, wulgarność, to nie można wyróżniać się wiarą i kulturą." - cóż, jeśli za modę uważasz walkę o prawa kobiet i o praw człowieka kiedy są odbierane i łamane, to tak, takiej mody chcę, a nawet pragnę. Nie ma żadnego trendu. Ludzi po prostu odchodzą od wiary z powodu kościoła, a w znacznej większości nie odchodzą nawet od wiary, a tylko od kościoła i religii, nadal wierząc, więc twierdzenie absolutnie bezpodstawne.
"Pamiętam kiedy Jan Paweł II przyjeżdżał do Polski, wtedy była potrzeba miłości Boga. Dzieciaki pędziły do Niego, jak kiedyś do Jezusa. Nikt się tego nie wstydził." - gdyby JPII się dzisiaj pojawił, to również znaleźli by się tacy, dorośli, młodzi, starcy, dzieci, które by do niego pędziły i nie wstydziły się tego. Więc tutaj nic się nie zmieniło.
"Dziś pewnie przewraca się w grobie... pomógł uwolnić naród od smyczy i kagańca, żeby po latach patrzeć jak niszczone są kościoły, profanowane Msze Święte, demoralizowane dzieciaki." - kolejne dziwne twierdzenie. Bo e tam, jestem w stu procentach pewien, że bardziej się w grobie przewraca widząc to co robi kościół w Polsce, zwłaszcza, że te przykłady "niszczenia" w ogóle nie mają miejsca. No chyba, że z powodu propagandy władzy i narodowców z ONR-u, którzy się na tą propagandę złapali.
No bo jeśli chodzi o protestujących, to w ich przypadku nic takiego nie występuje.
"Wolność pozbawiła niektórych rozumu czy choćby zwykłej przyzwoitości. Może na tym polega demokracja, ale ja jej nie rozumiem." - pierwsze zdanie w ogóle od "czapy", bo właśnie dzięki wolności ludzie w końcu poszli po rozum do głowy i zaczęli walczyć o wolność, która jest im odbierana przez władzę, która straciła przyzwoitość już dawno, dawno temu... Demokracja polega na tym, iż dzięki temu ustrojowi mamy wolność, wolności zagwarantowane w konstytucji i w "demokratycznym państwie prawnym", którym jest Polska i dzięki temu ludzie mogą wyjść i walczyć o wolność, którą im się odbiera. To tak po krótce, ale do poczytania o demokracji zawsze zachęcam. Można się wiele dowiedzieć.
Uffff, rozpisałem się, ale jeszcze tak tytułem zakończenia. Tekst typowo nastawiony na prowokację, nie na "większą" wartość i przesłanie. Dziwi mnie to bardzo, gdyż ostatnio deklarowałaś, że masz dość ciągłych "walk", prowokacji, wałkowania tych samych tematów, no ale widzę, iż coś z tą deklaracją nie wyszło.
Tworzysz tekst typowo pod "reakcję", a potem dziwisz się, że ta reakcja występuje, a ludzie z Tobą polemizują i o "zgrozo!" nie zgadzają się.
Tyle ode mnie na temat "tekstu".
Pozdrawiam
O, kuźwa, Samuraju! ;)
Akwadar heh, no trochę tego wyszło :)
Shogun,
Dobre podsumowanie. Nic dodać, nic ująć.
???
kigja ;)
A teraz idę poczytać cosik, coby niepotrzebnego spamu już nie robić :)
Shogun ok!
:)
Tak szczerze mówiąc, to Ty niewiele z tego tekstu zrozumiałeś, aż żal ogarnia, że tyle się musiałeś opisać.
Tak naprawdę nie traktowałam o strajku kobiet, jedynie napomknelam, ze zachowanie strajkujących nie odbiega od zachowania opozycji w sejmie. Czyli standard od czasu przegrania wyborów.
Bardziej chodzilo mi o stosunek do katolików, o wysmiewanie chrześcijaństwa nie od dziś, ale już od kilku lat.
Tytuł naprowadzal, ale chyba pominąłes?
Szkoda.
laura123 a pisałem, że środki wyrazu słabiutkie. Zostań lepiej przy poezji, tam przynajmniej możesz ukryć braki...
laura123 O stosunku do katolików w swoim wywodzie też napisałem, nie zauważyłaś? A może nawet nie przeczytałaś, bo aż "tak" interesuje Cię zdanie czytelników o "tekście".
O tym "niby takim samym zachowaniu strajkujących", o którym pisałaś, też napisałem w moim komencie.
Czytałaś Ty go w ogóle? Bo coś mi się nie wydaje.
No, chyba, że czytałaś i nie zrozumiałaś... to jeszcze gorzej.
A to mnie nazywasz, niby "nierozumiejącym".
Dobra, tak jak powiedziałem kończę, aby nie spamić. Nie potrzeba nam kolejnych rekordów.
To co chciałem napisać napisałem, to co chciałem wyjaśnić, wyjaśniłem.
Jakie ja mam braki w pisaniu poezji, Akwadar?
No dobra, dla słabszej: Zostań lepiej przy poezji, tam przynajmniej możesz ukryć braki w pisaniu prozy.
Akwadar ale ja piszę dobrze prozę. Nie wiem o czym swiergotasz?
Myslisz, że jak bedziesz ciągle powtarzał klamstwo, to wszyscy uwierzą?
No cóż, ja liczę, ze ludzie kierują się rozumem.
Zresztą, każdy widzi. Ośmieszasz się.
laura123 ha,ha, ha!
Każdy tak mówi, wszyscy dobrze piszą, wiersze też. Nie ośmieszaj się, napisz coś konkretnego, nie "naście" zdań o tym samym, to pogadamy.
Ludzie kierują się rozumem i każdy widzi.. :)
Akwadar myślałam żeś bardziej inteligentny. Kolejny raz rozczarowales. Ale to nie twoja wina i ja to rozumiem. ?
laura123 ty nic nie rozumiesz, boś ty zła baba ha, ha
Jak tam randka z Celiną? :)
Akwadar mnie się chlopcy podobają. Mądrzy oczywiście. Nie lubię się nudzić na randkach. Z Tobą bym się nie umowila, bo zanim byś buzię otworzył wiedzialabym co powiesz, a to na mój znany brak cierpliwości, wpłynęłoby niekorzystnie. ?
laura123 ja tym bardziej bym się z tobą nie umówił, bo ja lubię pełnokrwiste kobiety, a nie mdłe twory kobietopodobne.
Akwadar czyli jesteśmy zgodni... ja jestem trusią miłą i przyjemną, ty znowu zalatujesz stajnią i wszystko jasne.
To teraz bądź tak miły i idź pod inny tekst, bo mam Cię dość.
laura123 nie jestem miły dla takiej ideologii jak ty i celino-bogimił, ale oczywiście cała przyjemność odejścia po mojej stronie hi, hi
Środki wyrazu dobre, tylko większości wszystko się ostatnio ze strajkiem kobiet kojarzy. To już nie moja wina.
Ano nie twoja wina... Jakeś mnie Panie Boże stworzył, takiego mnie masz. I niczyja to wina, że zrozumieć twej pisaniny pojąć nie może.
Patrz koment wyżej ;)
A, i nie pisz już do mnie, bo nudzisz mnie.
To idź stąd, ja ciebie nie zapraszalam. ?
Akwadar od prostego stajennego faktycznie trudno wymagać zrozumienia prostego tekstu. Patrzę z zażenowaniem jak ty nic nie rozumiesz. Bo, że Schogun nie rozumie prostych tekstów to już od dawna wiadomo.
Celinko, jak tam, jesteś już draq quen? Dobrze sie czujesz w miniówce i szpilkach?Ja tam jestem chłop stajenny, od koni, wideł, ale patrzę z zażenowaniem jak hasasz z piórkami w nadstawionym kuprze i koślawisz przechodzone pantofelki na krzywych obcasikach. Jesteś dziś blondynką z długimi włosami czy brunetką z krótkimi... a może zapomniałeś zapodać peruczki? Oj, biedna chłoczyca... a może dziewczynin...? hi, hi, hi.
Celina Tak już na zakończenie.
Ode mnie się odseparuj Bogumił, bo ktoś kto głowę ma wypchaną ideologią i propagandą to o "rozumieniu" tekstów przez innych wypowiadać się nie powinien, bo się tylko ośmiesza, zwłaszcza, że sam z tym "rozumieniem" nie ma nic wspólnego.
Shogun on Cię podrywa ha, ha Teraz trza być uważnym, bo on teraz homo niepewny, a w kusej sukieneczce biega po ulicy.... Uciekaj!
Akwadar ty już się nie kompromituj, bo zgrywasz mniej inteligentnego, niż rzeczywiście jesteś. Znęcanie się nad kobietami tylko ci dobrze wychodzi.
No, od faceta by dostał w ryj, a kobiet się nie boi, to podskakuje. Damski bokser.
laura123 ha, ha, ha każdy normalny facet mający taką babę, jeszcze by flaszkę wypił, a damskim bokserem żeby zostać, trzeba uderzyć kobietę. Nigdy jeszcze żadnej nie uderzyłem i nie uderzę, no chyba że przebierałaby się za nią i udawała takową :)
Akwadar
Serio?
Po przeczytaniu Twojego opka wywnioskowałam inny temperament?
kigja piorę te baby na prawo i lewo, ile wlezie! :)
Akwadar nie wiem jaki jesteś i nie chcę wiedzieć. Po komentarzach wiem, że nie jesteś kimś, kim moglabym się zainteresować. U mężczyzny najbardziej inteligencja mi się podoba, a ty jej nie masz albo masz śladowe ilości.
Może byś tak już sobie poszedł, chociażby do kigji albo gdzieś tam...
laura123 chcesz, żebym poszedł, a caly czas mnie zaczepiasz.
Ja wiem, po komentarzach i wcześniejszym zachowaniu na opowi, że jesteś złym człowiekiem, i wiem na pewno, że również osobą, która nie grzeszy inteligencją w stopniu minimalnym, więc nie chciałbym za nic w świecie cię poznać.
Nie wywołuj mnie, a zajmę się przyjemniejszymi sprawami, niż odpisywanie na twe żałosne zaczepki.
?
laura123 ;)
Celina... ?
Celina, celina, ależ ty męska dziewczyna :)
Dobra idę se, bo tu głupota ze zboczeniem się miesza. A, fe!!
No, najwyższa pora. Wystarczy już spamu.
Akwadar 28 min. temu
Celina, celina, ależ ty męska dziewczyna :)
Hahahaha Hahaha Hahahahaha
Padłam ze śmiechu???
Ja się zastanawiam po co wy to wszystko piszecie. Przecież z obu stron jest to walka z wiatrakami. Napisać swoje i się rozejść - oszczędzicie sobie czasu, a może i nawet nerwów
Panie B. jakich nerwów, ot dzień taki smętny, to chociaż se człowiek popisze... ;)
Niezaprzeczalnym faktem jest, że wedle dzisiejszych mass-mediów za całe zło tego świata odpowiadają biali, zdrowi, heteroseksualni mężczyźni wyznania katolickiego. To jedyna grupa o której nie mówi się, że jest dyskryminowana. Wszyscy inni już pod jakąś dyskryminacje podpadają, a to płciową, a to z uwagi na preferencje seksualne, a to nierówności płacowe, a to religie.
Ile można znosić bycie obwinianym o wszystko, o każde najmniejsze nieszczęście kogoś, kto akurat nie należy do grupy białych, zdrowych, heteroseksualnych mężczyzn wyznania katolickiego? Każdy ma swoje granice, cierpliwość i to się musi skończyć jakąś reakcją. I reakcja będzie, silna i skuteczna. Mogą być bowiem pewni i islamiści i lewacy i czarni bandyci spod znaku BLM i pedały i te, jak to mówią niektórzy: „strajkujące kurwy”, że jeśli podnoszą rękę na białych, zdrowych, heteroseksualnych mężczyzn wyznania katolickiego, t oni im tę rękę odrąbią!
Owi mężczyźni grzeczni już byli. Już dość się nasłuchali obelg. Dość już znieśli, dość ustąpili, dość przepraszali za nieswoje winy, a nawet jak swoje to wątpliwie i ledwie domniemane. Dość! Teraz będzie kontra, pancerna pięść miażdżąca antychrysta. Bójcie się, łachudry, bo oto biali, zdrowi, heteroseksualni mężczyźni wyznania katolickiego wstali z kolan i sięgnęli po miecz!
Bajko, ale ja nie o tym. Mnie ten strajk kobiet w ogóle nie obchodzi.
Bardziej chcialam wejść w zagadnienie podziału, ktory się dokonał po przegranych przez PO wyborów.
Politycy pociągają za sznurki, a my tańczymy... jak marionetki.
Ale ja też nie o strajku. Tylko o tym, kogo się teraz obwinia o całe zło - właśnie jest taki podział, biali, zdrowi, heteroseksualni mężczyźni wyznania katolickiego kontra reszta świata.
Do waszej dysputy pasuje tylko cytat z Madagaskaru (bajka dla niewtajemniczonych)"a teraz prędko, za nim dotrze do nas, że to bez sensu" kończcie. ?
Tankret zanim, a nie za nim.
Myśmy już skończyli, chyba. ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania