Ziewam
Ziewam w kółko, w kółko tańcze,
mam ochotę na różańce,
z kurwami nie śpiewam,
sam z sobą się bawie,
sam sobie jestem bogiem,
do siebie się modlę, siebie proszę,
w kółko kółko,
ladacznice same,
same precle,
w koło gówno stoi,
i się nie boi,
nie reaguje wcale,
gdy krzycze,
gdy się wydzieram,
stoje sam tu,
sam to reguluje,
Requiem dla snu to jest,
apokalipsa,
zabijam wszystkich,
i wszystko,
jest jak w equilibrium,
jak w eXiztense,
nie jestem harry potter,
niosę swój saurona pierścień,
do mordoru,
by go utopić w lawie,
jak w stawie woda,
tak ja jestem jak trwoga,
jak finał końców,
jak start początków,
jak leje to srebro na złoto,
w ciszy bawię się kagańcem,
w ciszy pustki harcuje,
zbieram obażanki,
zbieram martwe firanki,
ciągle ziewam i ziewam,
mam dość pustki,
skąd się biorą słowa,
skąd wyrazy pochodzą,
do której stoją,
i gdzie,
martwi mnie poranna rosa,
martwi mnie zagubiona szosa,
martwi mnie wszystko,
ale nic mnie nie trapi,
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania