O-Ren Ishii, miło mi, że Ci miło i ze jeszcze mi miło, bo komuś innemu miło. Ale to może dlatego, że mnie się ostatnio wydaje, ze mózg mój już dawno na dobrej był drodze, to mu co jakiś własny jad mój zatrul lata temu, ze się mózg iidiota zaczął za bardzo sam sobą zajmować.
Nie mam pojęcia, moja droga Niemampojecia, dlaczego tak mało osób przewinęło się przez ten tekst. I dlaczego tak ich wielu nie zostawilo po sobie ani śladu... ale jak to mawiają ,,a bodaj ich piorun trzaśnie"... Najbardziej mi się podobał jeden z najzwyklejszych i najmniej chyba oczekiwanych do podobania się wersów, który brzmiał ,,I zima w Yellowstone"... i tyle. 5 :)
Nie mam pojęcia, mój drogi Szymonie Szczechowiczu, dlaczego wielu, niewielu. Ale jestem rada, że się przewinąłeś, że Ci się podoba i zostawiasz ślad. I tyle, dziękuję : D
Komentarze (8)
"Ubieram się do naga." Jak mi sie to... ach! Nawet nie wiem co mam powiedziec.
"Mam czerwone oczy białego zastraszonego królika" to sobie tak zwizualizowalam, po swojemu na moje, sama nie wiem. I siebie zobaczylam.
Dziękuję. Że Ci się wgl chciało, bo ostatnio wydaje się sobie aczytalna.
Ze siebie, dla mnie to komplement.
Niemampojecia96 chcialo sie to malo powiedziane, tesknilam. Sobie tez sie wydaje.
Komplement, mial byc komplement. To dobrze.
O-Ren Ishii, ja także, za Twoją twórczością. Za to też siebie usiłuje studiować wstecz, to dosłownie nie mogę momentami.
Niemampojecia96 milo mi. Ja siebie nie moge, br.
O-Ren Ishii, miło mi, że Ci miło i ze jeszcze mi miło, bo komuś innemu miło. Ale to może dlatego, że mnie się ostatnio wydaje, ze mózg mój już dawno na dobrej był drodze, to mu co jakiś własny jad mój zatrul lata temu, ze się mózg iidiota zaczął za bardzo sam sobą zajmować.
Nie mam pojęcia, moja droga Niemampojecia, dlaczego tak mało osób przewinęło się przez ten tekst. I dlaczego tak ich wielu nie zostawilo po sobie ani śladu... ale jak to mawiają ,,a bodaj ich piorun trzaśnie"... Najbardziej mi się podobał jeden z najzwyklejszych i najmniej chyba oczekiwanych do podobania się wersów, który brzmiał ,,I zima w Yellowstone"... i tyle. 5 :)
Nie mam pojęcia, mój drogi Szymonie Szczechowiczu, dlaczego wielu, niewielu. Ale jestem rada, że się przewinąłeś, że Ci się podoba i zostawiasz ślad. I tyle, dziękuję : D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania