Poprzednie częściZima

Zima z wiosną

Zima z wiosną się spotkały

Wystrojone w cudne suknie

I nam obraz malowały

Jak na najwspanialszym płótnie

 

Jedna trawom dała młodość

I kolorem je zbudziła

Drugiej z sukni opadł płatek

I marzenia ostudziła

 

Tulipany wraz z baziami

Otulone słońcem wstały

Bo stęsknione wiosny oczy

Je z miłością przywitały

 

Lecz nad ranem mróz przykucnął

Zmroził traw młodziutkie głowy

Kołysankę im zaśpiewał

By zapadły w sen zimowy

 

Puścił jednak przed południem

Zaskoczony słońca blaskiem

Bóg w swej mocy I miłości

Im pokazał swoją łaskę

 

Taniec ten trwał jeszcze chwilę

W rytm mieszając biel z szarością

Wciąż przybierając na sile

Radość czyniąc wszystkim gościom

 

A gdy już skończyły romans

Każda poszła w swoją stronę

A Wiatr nucił piosnkę w drzewach

O tym jak brał Cię za żonę

 

M CH

Winterthur 23 02 25

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 2 miesiące temu
    dobry, nastrojowy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania