zimny wieczór

Tego wieczoru Twoje usta wydawały się delikatniejsze od piasku znajdującego się pod opuszkami moich palców,

twój głos wyciszył wiatr, który nie tylko mi przeszkadzał

Pomimo dziesięciu stopni, Twoja dłoń zdołała ocieplić każdy zagubiony zakamarek mojego ciała,

Wywołało to u mnie uśmiech,

bo myślałam, że będę zimna już zawsze.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • aksolotl ponad rok temu
    miłość zombich?
    :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania