Zimowa zabawa

Spojrzałem w okno, wszystko pomalowane na biało

Ulice, domy, drzewa i samochody śniegiem zasypało.

Czyżby Niebiosa za dużo wody zebrały

Że z ziemią podzielić się chciały?

Więc sypnęły zasobu połowę

Żeby każdemu przyprószyć głowę.

Cieszą się starsze i młodsze dzieci

Że taki puch na nich z Nieba leci.

Zanim wejdziemy na górkę w biegu

Odbijemy plecami orła na śniegu.

Będzie na górce niezłe ślizganie

Jak wyciągniemy z piwnicy sanie.

Kto z braku śniegu sanki wyrzucił

Zjedzie na tym, co w ręce chwycił.

Kto prym w sportach wiedzie

Ten na nartach z góry zjedzie.

Zanim udamy się na spoczynek, do rana

Ulepimy zbiorowo dużego BAŁWANA.

Każdy do niego garść śniegu przylepi

Bo z tego najbardziej cieszą się dzieci.

Jest frajda i jest zabawa

Tak śnieg nam pomaga.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania