Zła sprawiedliwość

DRABBLE

 

- To nieludzkie – powiedział Zenon, szlochając.

- Nie martw się przyjacielu. Masz wiele innych możliwości na tym świecie.

Zenon przytulił jego rękę do policzka. Strasznie zimna była ta dłoń, ale tego potrzebował. Ochłody na rozpaloną twarz.

- Siedem lat studiów. Specjalizacje, kursy i tysiące godzin nauki. I wyrzucają mnie za głupi romans z pacjentką. To był tylko przelotny seks! Nic więcej! W tym kraju kradną, oszukują, kombinują i jakoś to przechodzi. A ja chciałem tylko trochę czułości. Dotyku nagiego, kobiecego ciała. Miałem tak stresującą pracę.

Przyjaciel pocałował go w usta zmarzniętymi, sinymi wargami.

- Będzie dobrze. Świat zawsze potrzebował zdolnych patologów. Kostnice są wszędzie.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Canulas 03.07.2018

    Przerobiony żart, ale przerobiony całkiem ok.
    Wciąż pamiętam tamten majstersztyk o Vladzie.
    Tamten zamiótł i został w głowie. To nie zamiotło i w głowie nie zamieszka.

  • puszczyk 03.07.2018

    Tak mi się przypomniał.Podłożymy Ci inny :)

  • puszczyk 03.07.2018

    Kurde, nie weszło na główną (((;

  • Canulas 03.07.2018

    Wykropkuj - wstaw po upływie doby

  • puszczyk 03.07.2018

    Za leniwym.
    Wrzucimy inne :)

  • Justyska 03.07.2018

    Całkiem spoko, podoba mi się:)

  • Karawan 03.07.2018

    Nekrofile wszystkich republik łączcie się!;)

  • puszczyk 04.07.2018

    Dzięki za wizytę

  • Feliks Dworski 04.07.2018

    Po prostu super - uwielbiam takie teksty

  • puszczyk 04.07.2018

    Aa, iło widzieć.
    Drabelek jest napisany na podstawie dowcipu, tylko fabyłę mu rozbudowałem.
    Dzięks.

  • spirytysta 16.07.2018

    Zabawne :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania