Złapałam kontakt
…ze sobą
i cudnie zaiskrzyło
zrozumiałam własne stopy
i usta nieco wyraźniej
zaczęłam słyszeć trudne głoski
rozwijam się
jak moje afro
…ze sobą
i cudnie zaiskrzyło
zrozumiałam własne stopy
i usta nieco wyraźniej
zaczęłam słyszeć trudne głoski
rozwijam się
jak moje afro
Komentarze (17)
Jak Andzia zakochana w lustrzanym odbiciu. Oczarowana docierającymi do wnętrza jestestwa glosami. Gdybyś zechciała zostać carycą Katarzyną to śpiesz, aby cie nie ubiegła.
Matka boska zajęta przez najmniejszą, a Lunrecja przez grafomankę.
Kochanie,
rozumiem, że tęsknisz i stąd Twoja obecność pod moimi tekstami. To mnie cieszy :)
tylko widzisz... dialog nie może odbywać się tylko na warunkach jednej strony - Twojej :)
a tak próbujesz to 'prowadzić'... więc zróbmy tak: skoro nadal jestem u Ciebie zablokowana i, co więcej, nie odpowiadasz na moje pytania w innych miejscach, cóż.... czemu miałabym chcieć wchodzić z Tobą w jakąkolwiek interakcję?
yyy już wiem! bo jesteś bardzo wdzięcznym obiektem moich westchnień :)
w związku z tym: pisz dalej :D zachęcam :D
Polaroid Shitting bull zrobił kupę i zniknąľ
Jak nie-miło
Pod czym?
* po czym
Po czasie :)
Polaroid
Policja?
Bettina
Hahaha skąd taki wniosek?? :D
Polaroid
Z wątkow na opowi.pl
Bettina
Nie wiem gdzie to wyczytałaś no ale...
Polaroid
Oh. Juz zapomnialam.
Masz afro?
Tylko rano :D
Bardzo fajny wiersz. Kontakt z sobą samym bywa, że najtrudniej złapać. Ale warto!
Ależ miło Cię gościć.
Dziękuję :)
Dla mnie ptawdziwy afro-dyzjak*****
Lepszy niż Dubajska czekolada
W tak słodkim nastroju przesyłam pozdrowienia :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania