Zło proszę
Zło zebrało się do spania w mojej duszy
I przewraca z boku na bok się uparcie
Ja nie mogę przez nie zasnąć chociaż muszę
Wstać z samego rana czyli że o czwartej
Po pierwszej próbuje z radio
Nuci
Próbuje zasnąć
Przeszkadza mi
Drapie gardło
Jest ciężkie
Ni spać z nim ni wstać
Po drugiej próbuje z filmem
To romans
Ja płyty nie wyjmę
A chciałam
Ciszę nim wyjdę
Dlaczego
To zło w sobie mam
Po trzeciej próbuje coś przestać
To przez nie
Nie mogę już znieść was
Źli ludzie
Co byli na ścieżkach
W tym życiu
I mogli tak spać
Po czwartej zło padło w najlepsze
Zło proszę
Nie śpij gdy ja nie śpię
Lub pozwól
Mi umrzeć nareszcie
Zło proszę
Zabij mnie już czas
Komentarze (7)
O, tak. Kojarzę, jak zło potrafi męczyć nocą. Tekst bardzo spójny, wzbudza chęć interpretacji i takiej... Rozkminy :) Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam, 5
Pięknie dziękuję. Miałam dużą przerwę od pisania. może zacznę znowu :)
"To zło w sobie mam", ta dam, ta dam
No niezły komentarz
Zainspirował mnie ten utwór.
Kurczę, pierwsza zwrotka tak fajnie melodyjna, piosenkowa wręcz. Potem melodyjność ucieka i następuje zwolnienie, rezygnacja - fajne. Treść równie zacna. Pozdro.
Ohezu, dziękuję, Buczybór!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania