Złodziej z nadania

40 posłów nie zastosowało się do ultimatum postawionego przez władze partii.”

 

Święty, honoris causa, Mateusz

i czterdziestu rozbójników

nie wystraszyło się

nowogrodzkiej połajanek

i krzyków.

 

Postanowili, wbrew żądaniom

przymulonych panów,

wywalczyć dla siebie

u ciemnego luda

dostępu do wyborczego sezamu.

 

I jestem gotów zagrać

dolarami przeciw pomidorom

że posłuszni koloratkom

bez szemrania ich wybiorą.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania