Złodzieje marzeń (drabble)

Wczoraj, w godzinach popołudniowych, umarło marzenie. Boże, jakież ono było piękne!

Malowało na twarzy uśmiech, do serca wkładało nadzieję. Na doczepionych skrzydłach pozwalało przemierzać kontynenty.

Niosło mnie, jak wiatr łódź albo matka ukochane dziecko.

Tuliłam i pieściłam w myślach niczym skarb. Schowałam pod powiekami, żeby nikt nie zobaczył i nie ukradł mi cudu.

Gdyby tak się stało, chyba wydrapałabym oczy, rozszarpała na strzępy, zmiażdżyła, zniszczyła na zawsze. O to jedno byłam zazdrosna, zawistna, zaborcza i bezlitosna. Resztę mogli sobie wziąć, zresztą sama bym oddała, bez żadnego namysłu.

 

Te numery naprawdę mi się przyśniły. Lotto odebrało to wszystko. Złodzieje marzeń! Nienawidzę!

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Zaciekawiony 3 tygodnie temu
    Takie piękne marzenie a takie w sumie przyziemne.
  • laura123 3 tygodnie temu
    Jakby się spełniły, to na pewno oderwałyby od ziemi.
  • Bajkopisarz 3 tygodnie temu
    Ha! Kto z nas po wysłaniu kuponu, wracając do domu nie czuł się milionerem i nie planował co sobie sprawi za wygraną. Lotto - podatek od marzeń :)
    Ale, ale - może to tylko zła interpretacja snu? Liczby były właściwie, lecz niekoniecznie w Lotto?

    Niezły drabbelek.
  • laura123 3 tygodnie temu
    Tak mogło być, a ja głupia tylko o Lotto pomyślałam. W takiej sytuacji nie trzeba sprawdzać, bezpieczniejsze dla zdrowia. Mogłabym skończyć jak jego sąsiad z bloku.
  • Jarema 3 tygodnie temu
    Całkiem poważnie, to za nieco dawniejszych lat, nim wyprowadziłem się na wieś, miałem w bloku sąsiada, który zwariował, przekonany że wygra / ał w lotto. Nie wiem, jak było naprawdę. Pewnie już sobie wyobraził jak wyda tę wygraną. Procesował się z nimi dwa lata, w końcu go odwieźli do czubków. To wcale nie jest taka bezpieczna gra.
  • Pan Buczybór 3 tygodnie temu
    Ostatecznie zawsze chodzi o pieniądze. Niby szczęścia nie dają, ale szczęście można z nich zbudować :)
  • laura123 3 tygodnie temu
    Dziękuję za komentarze.
  • Marian 3 tygodnie temu
    Drańskie Lotto!
    Fajna miniaturka.
  • laura123 3 tygodnie temu
    Dziękuję, Marianie.
  • jakubvzc 3 tygodnie temu
    Fajny drabbelek. 5 i pozdrawiam :)
  • laura123 3 tygodnie temu
    Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
  • wicus 3 tygodnie temu
    Świetnie napisane, bardzo intrygujące opowiadanko! Cała ta egzaltacja z początku sugeruje, że marzenie, o którym w nim mowa jest niesłychanie wzniosłe, więc informacja, że chodziło o kupon stanowi spore zaskoczenie.. Kapitalną sprawą jest też dotknięcie relacji między snem a jawą. Jedno.jest pewne: sen jest zagadką większą od zeczywistości.
  • piliery 3 tygodnie temu
    Zaskakująca pointa.Dobre.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania