Margerita nie, Ty masz tak obraz, który masz przed oczami, ubrać w słowa, żeby czytelnik też go zobaczył. Nie trzeba ''kawy na ławę'', wystarczy ładnie wpleciona metafora, która naprowadza. U Ciebie nic nie naprowadza. Dziewczynka ma szklaną kulę i ją sobie nakręca. Gdzie jest jakaś sugestia, że ta kula może spaść?
Komentarze (12)
Od nowa. :(
dzięki już poprawiłam
No, ale jaki z tej bajki morał?
że kula się zbiła ale to czytelnik musi sam sobie dopowiedzieć
Margerita aleś pojechała... hahaha
laura123 we wierszach nie można wykładać kawy na ławę czytelnik sam ma sobie resztę historii dopowiedzieć
Margerita nie, Ty masz tak obraz, który masz przed oczami, ubrać w słowa, żeby czytelnik też go zobaczył. Nie trzeba ''kawy na ławę'', wystarczy ładnie wpleciona metafora, która naprowadza. U Ciebie nic nie naprowadza. Dziewczynka ma szklaną kulę i ją sobie nakręca. Gdzie jest jakaś sugestia, że ta kula może spaść?
meh
no co?
Aż wyrosła na zakręconą narzeczoną.
Jak przez złoto można dostrzec to, co jest w środku złotej kuli?
Jak widać można
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania