Złoto- czarny hiacynt
Co się stało z moim umysłem, może zgnił, a może zwiędnął
Co się stało z moim umysłem może śpi, a może pędzi
A irysy są fioletowe i irysy są białe
A hiacynty są czarne i hiacynty są złote
A wieloryby są wielkie jak wieżowce i wieloryby są malutkie jak, ziarnka piasku
A lina jest pomostem i lina jest śliską przeszkodą
A ciasto jest szarlotką i ciasto jest muchomorem
Ale mim0o sprzeczności w życiu modlę się do Boga
Ale mimo przeciwności losu chcę być Jego dzieckiem
Bo mimo opieki dobrych ludzi mam też opiekę w moim Stwórcy
I niech Słowo Boże prowadzi mnie przez życie.
Amen
Komentarze (5)
Nie, ciasto nie jest szarlotką tak jak ssak nie jest człowiekiem. Szarlotka jest ciastem a człowiek ssakiem.
...
rodzi się Światłość
łatwiej będzie
znaleźć drogę
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Bardzo Dziękuję nawzajem😁😊
Hm, życie to te wyboje, manowce, droga w gąszcu. pięknie wyraziłeś, że świat ma dwie strony. Jestem zwolennikiem drogi spontanicznej i środkowej. Irysy to kwiaty bagienne. A bagna lepiej omijać. Ale pewnie i jakies lekarstwa można sporządzać z trucizn.A ja jescze do andrew24, światło rodzi się w ciemności, a więc zstępujmy w ciemności z nadzieją.
Bardzo Dziękuję, pozdrawiam i życzę miłego dnia😁😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania