Adela Donajgrodzka widzę, że wszyscy zorientowani w temacie. Ale co tam, to był temat pierwszej rozmowy jaką kiedykolwiek odbyłem ze swoją żoną, w dzień gdy się poznaliśmy.
Wiersz jest prześliczny, zabarwiony smutkiem, nostalgią, ale też taką wiarą w lepsze jutro. Pięknie go ubrałeś w słowa, takie teksty lubię u Ciebie najbardziej. Zostawiam piąteczkę :)
Komentarze (27)
Przeglądam się w lustrze i nie odwracam wzroku. Patrzę na siebie. Często zostaję z myślą, że nie wiem.
Któż z taką myślą nie zostaje? Chyba tylko "omnibus"...
Widzisz moje słabości - widzisz mnie prawdziwą. Dziękuję :*
Powłączał pisze się razem, poza tym nic nie zauważyłem :)
Oczywiście pięć :)
Złoty deszcz powiadasz? hmmm...
Nazareth, hmmm...
Neurotyk, wybaczcie, że wtrącę moje trzy grosze: na kamiennej posadzce, nigdy na dywanach ;)
Adela Donajgrodzka, chociaż na dywanie można się wznieść, ale nie wierzę w bajki :)
Adela Donajgrodzka widzę, że wszyscy zorientowani w temacie. Ale co tam, to był temat pierwszej rozmowy jaką kiedykolwiek odbyłem ze swoją żoną, w dzień gdy się poznaliśmy.
Nazareth, dobry punkt wyjścia w teren. Otwartość.
Adela Donajgrodzka No tak, po tym już nie było taboo :)
,,Księżyc po włączał gwiazdy,'' - czy tutaj nie powinno być: powłączał choć pokazuje mi, że nie ma takiego wyrazu :(
Mam wrażenie, że jest to wiersz do konkretnego odbiorcy, więc nie zabieram głosu i nie oceniam :) Pozdrawiam Was oboje :)
Jeżeli miałbyś kiedyś ochotę: Monika Bogusz-Szulak (facebook). Ale będzie mi przyjemnie pozostać dla Ciebie Adelą...
Adelo, rozpakuję ten Fecebookowy cukierek w stosownym momencie...
Neurotyk, tak należy :)
Wiersz jest prześliczny, zabarwiony smutkiem, nostalgią, ale też taką wiarą w lepsze jutro. Pięknie go ubrałeś w słowa, takie teksty lubię u Ciebie najbardziej. Zostawiam piąteczkę :)
Rasu, dziękuję, ot wierszyk :)
Złoty deszcz kojarzy mi się z sikami, więc wolę nie czytać, żeby nie zniszczyć sobie złudzeń
Nuncjusz, może być spermą też
Neurotyk, ale nie jest?
Neurotyk masz złote nasienie? :)
Nuncjusz jak to król:)
Adela Donajgrodzka , dla każdego coś miłego...
Neurotyku, Adela odchodzi. Proszę, pożegnaj ode mnie Opowijczyków. Są cudowni! Życzę wszystkim wielu sukcesów i do zobaczenia gdzieś w realu :)
Adelo, nigdy nie odchodzi się na zawsze :)
Szkoda. Miałaś bardzo wartościowe teksty, Adelko :( Liczę na to, że jeszcze kiedyś się tu zjawisz. Powodzenia w realnym życiu :)
Zdecydowanie zgadzam się z Minutką :) powodzenia, Malarko Słowa ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania