Złoty klucz
Zamykam oczy.
otwieram wspomnienie
złotym kluczem na szyi
wiszącym
i znowu tam jestem.
Twój uśmiech lata pełen
i truskawek pełne usta
Twoje oczy bez żadnej chmury
ciepłe, parne, letnie
Obejmuję Cię oczami, dotykam oddechem
Wyczuwam Cię włosami, smakuję palcami
i już mnie nie ma.
klucz złoty
wspomnienie na szyi
wiszące.
Zamykam oczy serca.
Komentarze (4)
Zbyt górnolotnie i zwroty grzecznościowe z małej. Potencjał jest, przy pracy i nauce są szanse, że kiedyś będziesz pisać wiersze...
Dziękuję za czytanie i uwagi. Pozdrawiam serdecznie
Super :-)
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania