Złożona obietnica
Noc była chłodna, a krople krwi malowały czerwoną ścieżkę po jej ciele. Zawahała się, ale wiedziała, że musi przetrwać bez jego obecności. Sylwestrową nocą obiecała mu spokój, choć to dla niej oznaczało walkę z własnym pragnieniem. W duszy jednak kryła tajemnicę – postanowiła uczynić go najszczęśliwszym chłopakiem, nawet kosztem własnej krzywdy.
Komentarze (3)
urwane i nie wiadomo do końca o czym
Wlasnie o to chodzi, niech każdy myśli o czym chce czytając to :) WŁASNA interpretacja.. i nie uważam żeby było urwane
Zabiła się, żeby uczynić go szczęśliwym? Zakochała się i była nachalna?
W sumie fajna miniaturka prozatorska, podoba mi się. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania