Złudzenie
W życiu moim bitwa ciągła,
Więcej łez bym nie wymogła.
Głupia, gruba, beztalencie,
Czego wy ode mnie chcecie?
Słowa wredne w mojej głowie,
One radość dają tobie?
Te obrazy są jak noże,
To ci w czymś pomoże?
W ciemnym kącie siedzę,
O pomoc błagam, proszę.
Naglę widzę ciepłą, czułą dłoń,
Ktoś mnie całuje w skroń.
Mówi, że to tamci mają focha.
To znaczy, że ktoś mnie jednak kocha?
Ale nie... To tylko złudzenie...
Moje durne, niemożliwe urojenie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania