Zmasowany atak na gorące serca
Kiedy idzisz ciemną aleją, ulicą to nagle nie wiadomo skąd i gdzie wyskakuje on i kraje twe serce na kawałki, które poskładać jest potem niezwykle ciężko.Twoje serce wymaga dobrego kleju i jeszcze lepszego fachowca, który je poskleja z powrotem do kupy i sprawi, że znów na nowo zacznie żyć i topić każdy lód i śnieg zamrażający każdą ciepłą i wrażliwą tkankę.Każdy stopniały skrawek lodu, to kolejna uratowana przed erozją i zgniciem radosna i tętniąca życiem polana i oaza szczęśliwych par ust, rąk i oczu stworzona w wyobraźni każdego, kto żyje pośród wiecznej zmarzliny i nie może tego wytrzymać, bo ta zmarzlina już dobiera się do jego pulsu bijącego oceanem światłości i ciepłej, łagodnej bryzy.Próbujesz odkuć tą zmarzlinę kilofem ale bez skutku.Wlewasz w siebie hektolitry ciepłej i kolorowej masy pijanej od nadmiaru ciepłej i czystej jak łza a także niewinnej rosy ściekającej do wnętrza kubła w której ona się znajduje, lecz nadal bez skutku, aż w końcu dajesz za wygraną i pogrążasz się w lodowej hibernacji a wybawiciela, który zechciałby cię uwolnić od tego stanu nadal brak.Jesteś skazany na bycie niewolnikiem lodowej skamieliny i jeśli nawet ktoś cię odkuje, to będzie już za późno, albowiem natychmiast po rozmrożeniu gangrena zaatakuje twoje ciało i powoli i niespiesznie cię zabije.Zabójcy twemu i jego dziełu zniszczenia przyglądać będzie się osoba ci najbliższa, której nawet powieka nie zadgra a twarz nie wyda żadnego pulsującego fałdu i ta osoba obojętnie patrząca na twą powolną śmierć, najrzewniej i najbardziej obficie będzie płakać nad twym grobem i najmocniej ciebie żałować a najbardziej cię będzie wspominać i trzymać w sercu ta osoba, która nad grobem stała obojętnie i nie wydała żadnego dźwięku, nie uroniła nawet kropli łzy, a pomyśleć, że to osoba była dla ciebie za żywota conajmniej obojętna, bo odpychała cię w niej jakaś dziwna energia chroniąca ją przed dobrodziejstwem tandetnych, sztucznych pocieszaczy i poskramiaczy prawdziwych emocjonalnych rozterek ducha.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania