Zmiana

Zmiana

Pogrzebałem swoje myśli

Zakopałem też wspomnienia

Od rana mnie nie zasmuci

Żadna myśl i żadna rana

*

Pogoniłem je po kątach

I po różnych zakamarkach

Pochowałem je w albumach

I w pudełkach na dnie w szafach

*

Żebym przestał żyć przeszłością

Bo to ponoć nie jest zdrowe

Więc wymyślam hobby nowe

Wezmę się za malowanie

*

Odmaluję swoje stany

I zachwyty pełnią wiosny

Barwy lata i jesieni

Może to coś w duszy zmieni

*

* Lecz czasami

*

Gdy coś w sercu mnie zakuje

Albo zamajaczy w głowie

To rzucę bóle na papier

Kolorowo przemaluję

 

04.06.2026 r.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • realista 2 miesiące temu

    Dziś wielkie Święto, Syna Bożego wśród nas witamy
    Tu spełniają się słowa Jezusa, nie zostawię was sierotami.
    Chrystus zmartwychpowstał i wstąpił do Nieba
    Zostając wśród nas w postaci wina i chleba.
    To jest Chleb Życia – prawdziwe Ciało Moje
    A Krew Moja, jest prawdziwym napojem.
    Bo kto Je spożywa , ten ma życie wieczne
    I na Ziemi wśród braci ma życie bezpieczne.

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Dlaczego nie wystawiłeś ten wiersz na forum. Ładny i ze zgrabnymi rymami. Ale tu nie mogę oceniić.

  • realista 2 miesiące temu

    Sokrates Sokrates . Bo ja piszę nie dla gawiedzi, ale dla pokrzepienia serc wątpiącym.
    Wiersz w całości przeczytasz na moim profilu. *To jest Chleb Życia* Pozdrawiam.

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Dzięki za wejrzenie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania