Świetna puenta, świetna metafora. Litery w dokumentach bledną, wycierają się aż do zaniku...pozostaje jednak to, co w człowieku najważniejsze, dobre imię nawet po śmierci, dobre wspomnienia, to skarb.
Niektórzy powiedzą, że zasady to przeżytek, tak jak szacunek. To się wynosi z domu. Jeżeli ktoś wyniósł chorą dumę i chore ambicje, to słowa do niego nie dotrą. Ich imiona nic nie mówią, to ''czyste'' karki papieru...
Może często nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale wszyscy nawzajem jakoś na siebie oddziałujemy. Nasze zachowania mogą sprawić, że staniemy się dla kogoś miłym wspomnieniem lub raną w sercu. Wiele zmieniamy, wbrew pozorom.
W sumie jestem ciekawa, czy miałam wpływ na czyjeś życie. Jaki?
Taka krótka refleksja.
Pozdrawiam!
Komentarze (7)
jak litery w dokumentach" - ale cóż to za puenta? Litery nie znikają w dokumentach
Niektórzy powiedzą, że zasady to przeżytek, tak jak szacunek. To się wynosi z domu. Jeżeli ktoś wyniósł chorą dumę i chore ambicje, to słowa do niego nie dotrą. Ich imiona nic nie mówią, to ''czyste'' karki papieru...
Pozdrawiam.
dziki sztorm
pustoszący serca
jesteście zmienni
wyrywacie dawne kwiaty
by dać życie innym"
Może często nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale wszyscy nawzajem jakoś na siebie oddziałujemy. Nasze zachowania mogą sprawić, że staniemy się dla kogoś miłym wspomnieniem lub raną w sercu. Wiele zmieniamy, wbrew pozorom.
W sumie jestem ciekawa, czy miałam wpływ na czyjeś życie. Jaki?
Taka krótka refleksja.
Pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania