zmiana pogody
karmisz deszcz
wzdychasz do imienia
smak przypomina o chciwości
drabina do boga oparta o kłamstwo
prowadzi tylko w dół
wspinając się jesteś bardziej ludzka
nienawidzisz swojego ciała
tak bardzo jak bardzo chcesz
ze wszystkich plag które kochasz
pragnienie zabija najszybciej
Komentarze (7)
To jak jest w końcu?
Drabina prowadzi tylko w dół, a następny wers informuje, że podmiot liryczny się wspina...
ano właśnie tak, można się wspinać w dół , tak jak można kogoś z dobroci serca skrzywdzić
Jakom, myślę że dorabiasz pi....e uszy.
Kupy się nie trzyma i już.
każdy się trzyma własnej kupy ;-) taka konstrukcja jest celowa i tyle
Wspinać w dół, spadać w górze, - zawsze z takimi stworjami walczyłem, ale widzę, że jeste lś mocno ukorzeniony w swych racjach, więc dam se spokój.
Podoba mi się na płaszczyźnie pojedynczych wersów. Np.seietnie jest ujęte wzdychanie do imienia.
Sęsolując: coś ma.
Sorry za błędy
Skoro łatwiej ci żyć z takim przekonaniem, to krzyż na drogę i święconka :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania