Zmierzch

Przeciągnął

zmęczone kości

resztkami słońca

rozrzażył horyzont

zastygł w bezruchu

w moim spojrzeniu

jeszcze przez chwilę

na nieboskłonie się tlił

gdy znowu spojrzałem

już go nie było

już zdążył przepaść

w zbłąkanym cieniu

przed ciemną nocą

w lesie się skrył

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Starszy Woźny 3 mies. temu

    za tródny dla mnie.
    NO!

  • Marabut 3 mies. temu

    Óła, óła. NO!
    I am going tu cry (czytaj - aj em going tu kraj).

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania