Zmyślona Dama

Znowu kroczę po niebiańskich obłokach.

Perliście białe chmury, krążą dookoła mnie.

I ten smak zepsuty, nie raduję się wcale.

Wszystko w mych oczach jest puste i zamglone.

 

Dlaczego nie mogę być nawet tutaj szczęśliwy?

Dlaczego nie czuję spełnienia?

Dlaczego..? Tak dużo pytań a odpowiedzi garstka.

Jednakże w tej szarości, smutku, pojawia się Ona.

 

Ona.. ta piękna dama jak ze snu.

Kroczy do mnie.. gdy przyglądam się jej elegancji.

Jej piękne fiołkowe oczy snują się po całym Ja.

Wzrokiem przeszywa niczym płetwa rekina przecinająca taflę wody.

 

Czym jest to uczucie?

Ten ogarniający entuzjazm i ciepło?

Czy to wyobrażenie czy może echo wołającego serca?

Jedno w tym chaosie wiem napewno.. To dama, dama jak ze snu.. marzenie.

 

Jej spojrzenie wreszcie spotkało się z moim.

Otworzyła lekko usta a następnie zamknęła, jak gdyby chciała coś rzec.

Potem zniknęła we mgle a me oczy zapełniły się znów wszechobecną czernią.

Wtedy właśnie uświadomiłem sobie, że był to tylko sen, zepsute marzenie i ma Zmyślona Dama.

 

- Matheush Ross.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Trzy Cztery 2 tygodnie temu
    Lepiej by wyglądało, żebyś zamiast "ma" użył "moja".

    porównaj:

    Wtedy właśnie uświadomiłem sobie, że był to tylko sen, zepsute marzenie i ma Zmyślona Dama.

    Wtedy właśnie uświadomiłem sobie, że był to tylko sen, zepsute marzenie i moja Zmyślona Dama.

    A tak byłoby jeszcze lepiej:

    Wtedy właśnie uświadomiłem sobie, że był to tylko sen, zepsute marzenie: moja Zmyślona Dama.

    Masz to "ma" w kilku miejscach...

    .....................................................

    A poza tym - miło było przeczytać pierwszy wers, bo przypomniał mi piękny wiersz Osieckiej. A to jego pierwsza zwrotka:

    Ja nie chcę spać, ja nie chcę umierać,
    chcę tylko wędrować po pastwiskach nieba,
    białozielone obłoki zbierać,
    nie chcę nic więcej, nie chcę nic mniej.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania