Zna moje hasło

Biorę prysznic.

Woda wszystko zagłusza.

Szampon szczypie w oko.

Mrugam.

 

Telefon.

 

Został w kuchni.

Na stole, ekranem do góry.

Zna moje hasło.

 

Spłukuję się za szybko.

Przy uchu jeszcze zostaje trochę piany.

Zakręcam wodę. Prawie.

Sięgam po ręcznik.

Spada.

Zostawiam.

 

Woda kapie na podłogę.

Telefon leży tam, gdzie był.

 

Ona stoi przy blacie.

Kroi coś powoli.

Jakby nic.

 

– Coś się stało?

Kręcę głową.

 

Nie pyta drugi raz.

Jeszcze.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • JagVetInte 4 miesiące temu

    Jeśli tak jest... To czemu Peel nadal?

  • NinjaC 4 miesiące temu

    Bo dostęp to nie to samo co spokój.

  • JagVetInte 4 miesiące temu

    NinjaC a czy dostęp nie powinien powodować spokoju?

  • NinjaC 4 miesiące temu

    JagVetInte, powinien ale czasem robi dokładnie odwrotnie.

  • JagVetInte 4 miesiące temu

    NinjaC Dobra, złapałem.

    👌

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania