Znacznik. Wiersz półdestrukcyjny
kryją nas lasy pod sufitem, półkola świetlne
tworzone przez wiecznie palące się żarówki
milczymy na głos, z nieodłącznymi wykrzyknikami
na końcach cytatów
nigdy wprost, własnym szeptem
posiłkując się wytartą frazą, zużytą jak papier
który więzi szkielet, pokrojoną rybę
przenośnią (skąd, dokąd i za czyje grzechy?)
niby zmięty cyrograf
tworzymy łańcuszki ze znaczeń, kruche i lśniące
ale kompletnie ślepe metaforiady
nie wstając od stołów, kobiet
lub wlepiając się w poduszki
bajamy że otruto, zły sabotażysta wstrzyknął
super glue w ścięgna
inny - związał żyły w kokardkę
pa, do jutra - zostawiam malinowy ślad
na szyi partnerki
(zgorzkniała i płocha jak cień
więc chyba urodziliśmy się w jednej pajęczynie
nasze numery PESEL co dzień mają inne cyfry)
utleniam się w nocy, śniąc wojny
każdą idzie przegrać równie łatwo
nóż stępiony, że nawet masła nie ukroić
co dopiero - iść z nim, by wykonać wyrok
Komentarze (10)
Tak tego... trafiło, można se pogratulować sobie – albo Tobie :) Pzdr
dzięki i nawzajem
Wszedłem i zobaczyłem bardzo dobry wiersz, zaskoczony byłem, bo ot tak jakoś mi się strona otwarła, potem spojrzałem na autora - zaskoczenie znikło.
dziękuje :)
Znacznik - ramy kontaktu. Niby forma nieważna, ale podmiot nie ma złudzeń co do utraty części relacji, bo aż połowy, tej fizycznej. Pomniejszania.
Półdestrukcja. Aż się chce mu powiedzieć, jeśli to ważne, naostrz, przebij się przez monitor, wygraj, bądź ze swoją Dziewczyną, chwyć ją w ręce.
Świetny wiersz.
5!
Łał, ale piękny wiersz :) Gratuluję!
Wynika z tego, że najgorszymi wrogami jesteśmy sami dla siebie, ale dopóki znamy swoje słabości możemy z nimi walczyć. Wygrać pewnie nie, ale stępić...
dziękówa za komentarze
Ach, jakie to dobre. Wrócę tu pewnie jeszcze nie raz, muszę przetrawić.
(dziękuję za ten wiersz!)
Nie ma za co :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania