znajomym

dzień kończy się w kolorze łososia

nad nami płacz komara

i kropelka krwi urojonej

w oddali gra patefon

igła lasu trzeszczy na wietrze

 

wieczór niedołężnie powraca

w to samo miejsce

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Asteria

    Wiesz Marku
    czytam Ciebie już chyba 20 lat
    niezmiennie :))

  • marekg

    Mój ukłon .
    Pozdrawiam serdecznie z jesiennego Podlasia .

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania