Znak

Kiedy odpowiesz na moje pytanie?

Co noc się truje, co noc się tak ranie.

I odpowiedziała, tak bardzo skrzętnie...

I moja myśl umiera, i myśl więdnie...

 

Nie ma emocji, i nie ma reakcji

I spadają ceny tej mojej akcji

Tracą znacznie wraz z czasem, powoli...

Żyje bez planu, żyje w niedoli

 

Na polu cierpienia i niepewności

Jak ciepłe lato w zimnej ostrości

Jak upływające dni miłej wiosny

Przez które smutny... żyje, nie radosny

 

Może nie wszystko na polu stracone

I jeszcze trzymam w garści nadzieje

Jak słowa na gwałtowny wiatr rzucone

A wiatr gwałtowny coraz mocniej wieje...

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania