Znak
Kiedy odpowiesz na moje pytanie?
Co noc się truje, co noc się tak ranie.
I odpowiedziała, tak bardzo skrzętnie...
I moja myśl umiera, i myśl więdnie...
Nie ma emocji, i nie ma reakcji
I spadają ceny tej mojej akcji
Tracą znacznie wraz z czasem, powoli...
Żyje bez planu, żyje w niedoli
Na polu cierpienia i niepewności
Jak ciepłe lato w zimnej ostrości
Jak upływające dni miłej wiosny
Przez które smutny... żyje, nie radosny
Może nie wszystko na polu stracone
I jeszcze trzymam w garści nadzieje
Jak słowa na gwałtowny wiatr rzucone
A wiatr gwałtowny coraz mocniej wieje...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania