Znikła
Nie żyje.
Zabiłam ją.
Moją jedyną, najwierniejszą przyjaciółkę.
Istotę tak delikatną i wrażliwą, cierpiącą bardziej niż ja.
Malutką, kruchą, drobniutką.
Odeszła.
Od samego początku czułam, że nie powinnam była tego robić. Wiedziałam, że postępuję źle, lecz mimo wszystko nie potrafiłam przestać.
Pamiętam, jak ciągle wmawiała mi różne rzeczy – zarówno te dobre, jak i te złe.
Zachęcała do wielu czynów, kłamała, oszukiwała.
Zawsze jednak kryło się za tym coś więcej, niż tylko złośliwość.
Wszystko robiła głównie z miłości. Dla mojego dobra.
Nigdy nie potrafiłam tego docenić, a teraz jest już za późno.
Dzień za dniem zadręczałam się coraz bardziej. Ona starała się mi pomagać najlepiej, jak mogła. Zawsze była przy mnie i pocieszała, nigdy nie dała się spławić moim pustym słowom.
Czasem rzeczywiście miałam ochotę jej coś zrobić – tak mocno, by w końcu ucichła na zawsze.
Stało się. Czy tego właśnie chciałam? Poświęcić jej istnienie za swoje? Nie. Nigdy.
Dlaczego jednak wydarzyło się coś, czego nie mogę zmienić? Nie uda mi się cofnąć czasu, a tak bardzo bym chciała.
Przestałam już w cokolwiek wierzyć.
Zawsze miałam nadzieję, aż do teraz.
No właśnie, miałam.
Komentarze (17)
Na początku myślałam, że chodzi o siostrę, ale potem przeczytałam, że o najwierniejszą przyjaciółkę, więc nie jestem pewna :p Podobało mi się ^^ Daję 5 :)
Dot Tak jak mówi Rasia - masz napisane ;D Mimo wszystko, dziękuję za opinię :3
comboometga Mój błąd, nie zrozumiałam za pierwszym razem T_T Ale i tak mi się podobało ^^
Dot Nie szkodzi ;D To fajnie :))
comboometga Jak nie szkodzi? Przez tydzień mnie nie było i zapomniałam w sumie jak odbierać niektóre teksty T_T
Dot Wiem właśnie, aż tydzień Cię nie było! ;_;
"coś więcej, niż tylko złośliwość." - bez przecinka
Dot, w ostatnich dwóch linijkach jak byk masz wypisane, o kogo, a raczej o co chodzi. Ciekawie pomyślane, Tym razem zostawię 5 ;)
Wiem wiem, zauważyłam ;-; Głupota nie boli
Rasia O, dziękuję bardzo :> Miło mi :)
Podoba mi się, nie wiem w sumie, jak inaczej mogłabym to określić. Po prostu zostawię 5:)
Lucinda Dziękuję bardzo ;D Niektórych rzeczy nie trzeba uzasadniać ;)
Dziś jeszcze nie trafiłem na słaby tekst. Wchodzę tutaj i... i znów coś świetnego :o Świetne przedstawienie tego smutku po stracie przyjaciółki :) nie muszę już pisać, jaka ocena :)
Vasto Lorde Bardzo mi miło :) Dziękuję :3
Podoba mi się tekst. Krótki, a wywołuje refleksję. Jest smutny i z przekazem. :) 5
ausek Dziękuję, właśnie o takie coś mi chodziło :)
Cudowny. Na samym początku myślałam, że chodzi o wenę, a tutaj taka niespodzianka. Lubię taką narrację, jednocześnie sprawia, że skupiamy się na refleksjach a z drugiej strony zaskakuje i mąci nam w głowie.
Efria Dziękuję, miło mi, że się podoba :)) Chciałam wpleść trochę refleksji ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania