Poprzednie części: Żołnierz
Żołnierz przykryty flagą
Wraca do ojczyzny żołnierz
Którego powaliła stalowa kula
Przeznaczona dla bezbronnego cywila
Lecz on oszukał śmierć.
Opadły do połowy wszystkie flagi
Niczym łzy matki ojczyzny
Wyczekującej powrotu swego syna
Które już nigdy nie powstanie.
Pod osłoną nocy wita ojczyznę na lotnisku
Tym razem niesiony przez towarzyszy
Idzie pośród salutujących braci
Ukrywających przed światem łzy.
Na ramionach towarzyszy idzie
Przykryty państwową flagą wśród łez
Powoli schodzi w głąb ziemi
Słysząc po raz ostatni huk wystrzałów.
Komentarze (5)
Jak czytam Twoje wiersze to mam ochotę krzyczeć. Ogrania mnie taki ból. Człowieku to co piszesz jest puste. To ciągła, jedna i ta sama pustynia, albo studnia bez dna. Liczę, że kiedyś skończysz pisać. / 1
Niestety nie skończę pisać :(
Pisze o takiej tematyce a nie innej, bo tak mu się podoba. Jak to mówią "bo może".
Ale dlaczego puste?
Nie widze nic pustego w pisaniu wierszy o przeszłości. Tym bardziej widząc, że chłopak sie wczuwa w to.
Jak dla mnie wiersz jest dobry. :)
Mulder może dla Ciebie są one puste i masz prawo mieć takie odczucie gdyż każdy widzi co innego. Pisać niestety nie skończę ponieważ to polubiłem. Wiem, że nie piszę tak dobrze jak Mickiewicz, ale wydaje mi się, że robię postępy. Może i małe, ale ważne, że do przodu. Wystarczy porównać mój pierwszy tekst np. z tym. Staram się teraz zmienić tematyczność moich wierszy i nie pisać już o sobie gdyż tego typu tekstów mam od groma. Również staram się zawierać w nich jakiś sens i przekaz jednak nie jest to takie proste. Trening czyni mistrza :) Nikt za pierwszym razem nie napisał cudownego wiersza. Nie celuję w nagrodę Nobla czy coś, więc :D
Dawid, no i brawo, tak trzymać :-D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania